<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Proroctwa biblijne &#8211; Czas Decyzji</title>
	<atom:link href="https://czasdecyzji.pl/kategoria/proroctwa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://czasdecyzji.pl</link>
	<description>Przygotuj się na przyjście Pana</description>
	<lastBuildDate>Mon, 15 Jan 2024 08:44:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.2.3</generator>
	<item>
		<title>Nasz Papież a Wolność Gospodarcza, Polityczna i Religijna</title>
		<link>https://czasdecyzji.pl/nasz-papiez-a-wolnosc-gospodarcza-polityczna-i-religijna/</link>
				<pubDate>Mon, 15 Jan 2024 08:44:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[iron]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo]]></category>
		<category><![CDATA[Objawienie]]></category>
		<category><![CDATA[papiestwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://czasdecyzji.pl/?p=3596</guid>
				<description><![CDATA[Wolność religijna? Tyle się ostatnio o niej mówi, ale czym naprawdę jest wolność religijna? Jakie znaczenie ma wolność religijna dla społeczeństw w 2023 roku? Jakie ma przełożenie na inne dziedziny życia? ]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p> Wolność religijna? Tyle się ostatnio o niej mówi, ale czym naprawdę jest wolność religijna? Jakie znaczenie ma wolność religijna dla społeczeństw w 2023 roku? Jakie ma przełożenie na inne dziedziny życia? </p>



<p>Jaki ma wpływ na duchową podstawę przełomowej posługi adwentyzmu, w czasie gdy zbliżamy się do ostatnich chwil Ziemi? Za zgodą Conrada Vine&#8217;a oraz Village SDA Church. </p>



<p>Źródło: <a rel="noreferrer noopener" aria-label="Donat Jasieńczyk (otwiera się na nowej zakładce)" href="https://www.youtube.com/watch?v=_-oGR0W048A" target="_blank">Donat Jasieńczyk</a></p>



<figure class="wp-block-embed-youtube wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Nasz Papież a Wolność Gospodarcza, Polityczna i Religijna. Objawienie 13. Conrad Vine. polski lektor" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/_-oGR0W048A?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Jeremiasz &#8211; prorok czasów końca &#8211; Norbert Solski</title>
		<link>https://czasdecyzji.pl/jeremiasz-prorok-czasow-konca-norbert-solski/</link>
				<pubDate>Fri, 28 Apr 2023 11:58:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Norbert Solski]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo]]></category>
		<category><![CDATA[apokalipsa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://czasdecyzji.pl/?p=3500</guid>
				<description><![CDATA[Zapraszamy na cykl półgodzinnych wykładów na temat proroka Jeremiasza w kontekście naszych czasów.
 Prorocy – powołanie , służba i rola do jakiej zostali przeznaczeni przez Boga.   Dlaczego warto studiować księgę Jeremiasza w kontekście naszych czasów ? Wprowadzenie do księgi Jeremiasza w świetle przyszłych zapowiedzi proroczych  dotyczących ludu Bożego, a także innych narodów.  Osoba proroka jako obraz Bożej resztki, obecnej w historii zbawienia ludzkości , na przestrzeni wieków aż po czas powtórnego przyjścia Chrystusa . ]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p>Zapraszamy na cykl półgodzinnych wykładów na temat proroka Jeremiasza w kontekście naszych czasów.</p>



<p> Prorocy – powołanie , służba i rola do jakiej zostali przeznaczeni przez Boga.   Dlaczego warto studiować księgę Jeremiasza w kontekście naszych czasów ? Wprowadzenie do księgi Jeremiasza w świetle przyszłych zapowiedzi proroczych  dotyczących ludu Bożego, a także innych narodów.  Osoba proroka jako obraz Bożej resztki, obecnej w historii zbawienia ludzkości , na przestrzeni wieków aż po czas powtórnego przyjścia Chrystusa . </p>



<p>

Upadek Wielkiego Babilonu i przyczyna sądu – Kary i szczególne sądy , jakie spadły od Boga na ten lud i jego króla . 
Niezwykłe podobieństwo pomiędzy historią i końcem Babilonu rzeczywistego i duchowego czasów końca

</p>


			<div class="yotu-playlist yotuwp yotu-limit-min yotu-limit-max   yotu-thumb-169  yotu-template-grid" data-yotu="modal" data-page="1" id="yotuwp-65ad96685fbe9" data-total="1" data-settings="eyJ0eXBlIjoicGxheWxpc3QiLCJpZCI6IlBMMHJaNmFuSFJDUG14RDZzX0xyRHQzRTN1Wlc3b0ZkcmwiLCJwYWdpbmF0aW9uIjoib24iLCJwYWdpdHlwZSI6InBhZ2VyIiwiY29sdW1uIjoiMiIsInBlcl9wYWdlIjoiMTQiLCJ0ZW1wbGF0ZSI6ImdyaWQiLCJ0aXRsZSI6Im9uIiwiZGVzY3JpcHRpb24iOiJvZmYiLCJ0aHVtYnJhdGlvIjoiMTY5IiwibWV0YSI6Im9mZiIsIm1ldGFfZGF0YSI6Im9mZiIsIm1ldGFfcG9zaXRpb24iOiJvZmYiLCJkYXRlX2Zvcm1hdCI6Im9mZiIsIm1ldGFfYWxpZ24iOiJvZmYiLCJzdWJzY3JpYmUiOiJvZmYiLCJkdXJhdGlvbiI6Im9mZiIsIm1ldGFfaWNvbiI6Im9mZiIsIm5leHR0ZXh0IjoiIiwicHJldnRleHQiOiIiLCJsb2FkbW9yZXRleHQiOiIiLCJwbGF5ZXIiOnsibW9kZSI6InBvcHVwIiwid2lkdGgiOiI2MDAiLCJzY3JvbGxpbmciOiIxMDAiLCJhdXRvcGxheSI6MCwiY29udHJvbHMiOjEsIm1vZGVzdGJyYW5kaW5nIjoxLCJsb29wIjowLCJhdXRvbmV4dCI6MCwic2hvd2luZm8iOjEsInJlbCI6MSwicGxheWluZyI6MCwicGxheWluZ19kZXNjcmlwdGlvbiI6MCwidGh1bWJuYWlscyI6MCwiY2NfbG9hZF9wb2xpY3kiOiIxIiwiY2NfbGFuZ19wcmVmIjoiMSIsImhsIjoiIiwiaXZfbG9hZF9wb2xpY3kiOiIxIn0sImxhc3RfdGFiIjoiYXBpIiwidXNlX2FzX21vZGFsIjoib2ZmIiwibW9kYWxfaWQiOiJvZmYiLCJsYXN0X3VwZGF0ZSI6IjE2MzQ5ODc0ODgiLCJzdHlsaW5nIjp7InBhZ2VyX2xheW91dCI6ImRlZmF1bHQiLCJidXR0b24iOiIxIiwiYnV0dG9uX2NvbG9yIjoiIiwiYnV0dG9uX2JnX2NvbG9yIjoiIiwiYnV0dG9uX2NvbG9yX2hvdmVyIjoiIiwiYnV0dG9uX2JnX2NvbG9yX2hvdmVyIjoiIiwidmlkZW9fc3R5bGUiOiIiLCJwbGF5aWNvbl9jb2xvciI6IiIsImhvdmVyX2ljb24iOiIiLCJnYWxsZXJ5X2JnIjoiIn0sImVmZmVjdHMiOnsidmlkZW9fYm94IjoieXRlZi1mbG9hdCIsImZsaXBfZWZmZWN0IjoiIn0sImdhbGxlcnlfaWQiOiI2NWFkOTY2ODVmYmU5IiwibmV4dCI6IiIsInByZXYiOiIifQ==" data-player="popup" data-showdesc="off">
				<div>
					<div class="yotu-pagination yotu-hide yotu-pager_layout-default yotu-pagination-top">
<a href="#" class="yotu-pagination-prev yotu-button-prs yotu-button-prs-1" data-page="prev">Prev</a>
<span class="yotu-pagination-current">1</span> <span>of</span> <span class="yotu-pagination-total">1</span>
<a href="#" class="yotu-pagination-next yotu-button-prs yotu-button-prs-1" data-page="next">Next</a>
</div>
<div class="yotu-videos yotu-mode-grid yotu-column-2 yotu-player-mode-popup">
	<ul>
					<li class=" yotu-first">
								<a href="#D46SW3dHEUs" class="yotu-video ytef-float" data-videoid="D46SW3dHEUs" data-title="(1/7) - Prorocy - powołanie i służba &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski" title="(1/7) - Prorocy - powołanie i służba &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">
					<div class="yotu-video-thumb-wrp">
						<div>
														<img class="yotu-video-thumb" src="https://i.ytimg.com/vi/D46SW3dHEUs/sddefault.jpg" alt="(1/7) - Prorocy - powołanie i służba &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">	
													</div>
					</div>
											<h3 class="yotu-video-title">(1/7) - Prorocy - powołanie i służba <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/12.0.0-1/72x72/1f4dc.png" alt="📜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski</h3>
																			</a>
							</li>
				
						<li class="">
								<a href="#nC6Lg4ju1Qg" class="yotu-video ytef-float" data-videoid="nC6Lg4ju1Qg" data-title="(2/7) - Księga Jeremiasza a nasze czasy &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski" title="(2/7) - Księga Jeremiasza a nasze czasy &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">
					<div class="yotu-video-thumb-wrp">
						<div>
														<img class="yotu-video-thumb" src="https://i.ytimg.com/vi/nC6Lg4ju1Qg/sddefault.jpg" alt="(2/7) - Księga Jeremiasza a nasze czasy &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">	
													</div>
					</div>
											<h3 class="yotu-video-title">(2/7) - Księga Jeremiasza a nasze czasy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/12.0.0-1/72x72/1f4dc.png" alt="📜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski</h3>
																			</a>
							</li>
				
						<li class="">
								<a href="#KK3pwvQqCDc" class="yotu-video ytef-float" data-videoid="KK3pwvQqCDc" data-title="(3/7) - Prorok jako obraz Bożej resztki &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski" title="(3/7) - Prorok jako obraz Bożej resztki &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">
					<div class="yotu-video-thumb-wrp">
						<div>
														<img class="yotu-video-thumb" src="https://i.ytimg.com/vi/KK3pwvQqCDc/sddefault.jpg" alt="(3/7) - Prorok jako obraz Bożej resztki &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">	
													</div>
					</div>
											<h3 class="yotu-video-title">(3/7) - Prorok jako obraz Bożej resztki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/12.0.0-1/72x72/1f4dc.png" alt="📜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski</h3>
																			</a>
							</li>
				
						<li class="">
								<a href="#tyIJ9J8U58k" class="yotu-video ytef-float" data-videoid="tyIJ9J8U58k" data-title="(4/7) - Grzechy narodu Judzkiego &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski" title="(4/7) - Grzechy narodu Judzkiego &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">
					<div class="yotu-video-thumb-wrp">
						<div>
														<img class="yotu-video-thumb" src="https://i.ytimg.com/vi/tyIJ9J8U58k/sddefault.jpg" alt="(4/7) - Grzechy narodu Judzkiego &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">	
													</div>
					</div>
											<h3 class="yotu-video-title">(4/7) - Grzechy narodu Judzkiego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/12.0.0-1/72x72/1f4dc.png" alt="📜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski</h3>
																			</a>
							</li>
				
						<li class="">
								<a href="#oh4fC_4BscE" class="yotu-video ytef-float" data-videoid="oh4fC_4BscE" data-title="(5/7) - Przyczyny grzechu narodu Judzkiego  &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski" title="(5/7) - Przyczyny grzechu narodu Judzkiego  &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">
					<div class="yotu-video-thumb-wrp">
						<div>
														<img class="yotu-video-thumb" src="https://i.ytimg.com/vi/oh4fC_4BscE/sddefault.jpg" alt="(5/7) - Przyczyny grzechu narodu Judzkiego  &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">	
													</div>
					</div>
											<h3 class="yotu-video-title">(5/7) - Przyczyny grzechu narodu Judzkiego  <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/12.0.0-1/72x72/1f4dc.png" alt="📜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski</h3>
																			</a>
							</li>
				
						<li class="">
								<a href="#KfJRrD2_FHU" class="yotu-video ytef-float" data-videoid="KfJRrD2_FHU" data-title="(6/7) - Upadek Babilonu i sąd Boży  &#x1f4dc;  Jeremiasz - prorok czasów końca || Norbert Solski" title="(6/7) - Upadek Babilonu i sąd Boży  &#x1f4dc;  Jeremiasz - prorok czasów końca || Norbert Solski">
					<div class="yotu-video-thumb-wrp">
						<div>
														<img class="yotu-video-thumb" src="https://i.ytimg.com/vi/KfJRrD2_FHU/sddefault.jpg" alt="(6/7) - Upadek Babilonu i sąd Boży  &#x1f4dc;  Jeremiasz - prorok czasów końca || Norbert Solski">	
													</div>
					</div>
											<h3 class="yotu-video-title">(6/7) - Upadek Babilonu i sąd Boży  <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/12.0.0-1/72x72/1f4dc.png" alt="📜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />  Jeremiasz - prorok czasów końca || Norbert Solski</h3>
																			</a>
							</li>
				
						<li class=" yotu-last">
								<a href="#EY6BkHEj7Zk" class="yotu-video ytef-float" data-videoid="EY6BkHEj7Zk" data-title="(7/7) - Boża oferta zbawienia  &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski" title="(7/7) - Boża oferta zbawienia  &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">
					<div class="yotu-video-thumb-wrp">
						<div>
														<img class="yotu-video-thumb" src="https://i.ytimg.com/vi/EY6BkHEj7Zk/sddefault.jpg" alt="(7/7) - Boża oferta zbawienia  &#x1f4dc; Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski">	
													</div>
					</div>
											<h3 class="yotu-video-title">(7/7) - Boża oferta zbawienia  <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/12.0.0-1/72x72/1f4dc.png" alt="📜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jeremiasz - prorok czasów końca  || Norbert Solski</h3>
																			</a>
							</li>
				
				</ul>
</div><div class="yotu-pagination yotu-hide yotu-pager_layout-default yotu-pagination-bottom">
<a href="#" class="yotu-pagination-prev yotu-button-prs yotu-button-prs-1" data-page="prev">Prev</a>
<span class="yotu-pagination-current">1</span> <span>of</span> <span class="yotu-pagination-total">1</span>
<a href="#" class="yotu-pagination-next yotu-button-prs yotu-button-prs-1" data-page="next">Next</a>
</div>
				</div>
			</div>
			



<p></p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Świadectwo byłego satanisty</title>
		<link>https://czasdecyzji.pl/swiadectwo-bylego-satanisty/</link>
				<pubDate>Mon, 23 Jan 2023 08:11:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Gabriel Guilherme Estevão]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo]]></category>
		<category><![CDATA[demony]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://czasdecyzji.pl/?p=3463</guid>
				<description><![CDATA[Moja historia zaczyna się następująco: Moi dziadkowie od strony mamy i od strony taty byli agentami Lucyfera. Zawarli pakt z szatanem. Mój dziadek od strony taty był naczelnikiem. W Angoli taka osoba zarządza pięcioma wioskami, a także ma władzę nad pięcioma królami, inaczej zwanymi “soba”.]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-embed-youtube wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="WSTRZĄSAJĄCE ŚWIADECTWO BYŁEGO SATANISTY" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/f1AuFcZdJLI?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<p>Nazywam się Gabriel Guilherme
Estevão. Moje świadectwo nie różni się od innych świadectw i nie ma na celu
przypisać mi chwałę, ale aby imię Boga było uwielbione. Wyrwał mnie z ciemności
i poprowadził do swojej cudownej światłości, niech Imię Jego będzie uwielbione
we wszystkich formach.</p>



<p>Moja historia zaczyna
się następująco: Moi dziadkowie od strony mamy i od strony taty byli agentami Lucyfera. Zawarli pakt z szatanem. Mój dziadek od strony taty był naczelnikiem. W Angoli taka osoba
zarządza pięcioma wioskami, a także ma władzę nad pięcioma królami, inaczej
zwanymi “soba”.</p>



<p>Naczelnik musi
mieć wystarczającą moc, aby rządzić wszystkimi czarownikami i szamanami z tego
regionu. Dziadek miał moc, przyjmował wizyty istot duchowych jak anioły. Moja
matka borykała się z problemem niepłodności, który spowodował sam Lucyfer i
jego aniołowie. Kiedy tak bezskutecznie szukali lekarstwa, także w kościołach,
zjawił się anioł zwany Asbad, anioł-zarządca wysłany przez Lucyfera, aby
podzielić się dobrą nowiną, że z łona mojej matki narodzi się chłopiec, który
ma reprezentować charakter szatana przed światem. Ma rozpowszechnić system
ustanowiony przez niego samego, który dawniej nazywaliśmy W.O.M. — Wierzenia
Oparte na Mitach. Ten właśnie system miał się rozprzestrzenić.</p>



<p>Asbad dał lek
mojej mamie, zażyła go i urodziła pierwszego syna, którego nazwała Caldos. To mój starszy brat. Jednak pojawia się
ponownie ten sam anioł, mówiąc, że ten, którego chce Lucyfer, urodzi się następny.
Podyktował zasady odżywiania, których moja matka miała przestrzegać w
czasie ciąży. Z kolei moja babcia,
która obcowała z duchami, miała być blisko mojej matki, aby dbać o jej
odżywianie i nie złamać żadnej zasady, gdyż
człowiek jest tym, co je i pije, co ogląda i czego słucha. Charakter dziecka
zaczyna kształtować się już w łonie matki pod wpływem tego, co matka je, czego
słucha, na co ma ochotę. Staje się to częścią charakteru dziecka. I tak to
było, oni mieli być posłuszni, ja się rozwijałem, aż nastąpił dzień, kiedy
wyszedłem z łona mojej matki i zaraz pojawiła się kolejna zasada, której miałem
przestrzegać — dieta ściśle wegańska, gdyż mój umysł miał być jasny. Aby mieć jasny umysły, należy wyzbyć się wszystkiego, co
zwierzęce, wszelkiego mięsa i jego pochodnych, i należy żywić się wyłącznie
roślinami.</p>



<p>Urodziłem się w prowincji Luanda,
w stolicy Angoli, w dzielnicy Boa Vista. Tuż po urodzeniu agenci szatana
zesłali na mnie ciężką chorobę. Mój ojciec w tamtym czasie był człowiekiem
zamożnym.</p>



<p>Skontaktował się z wieloma
szpitalami, szukając pomocy, jednak w żadnym ze szpitali nie udało się mnie
wyleczyć. Moi dziadkowie mieszkali w prowincji Uíge, w gminie Alto Cauale,
dawniej zwanej Cangola, w dzielnicy Bengo. I właśnie tam, gdzie mieszkali moi
dziadkowie, moja matka była zmuszona się udać. Jak tylko dojechaliśmy, choroba
ustąpiła. Nie zrobili praktycznie nic, a choroba sama zniknęła, ponieważ miałem
rosnąć w domu moich dziadków. Kiedy miałem dziewięć miesięcy, można już było
oddzielić mnie od matki, więc zabrano mnie od niej, abym żył z dziadkami w ich
gospodarstwie. To gospodarstwo znajduje się między Malanje a prowincją Uíge.
Potok, który płynie przez gospodarstwo, w języku KImindu nazywa się Kitoa. Ta
rzeka nadal istnieje, jak również to gospodarstwo, gdzie się wychowałem z moimi
dziadkami w towarzystwie aniołów. Miałem przywilej widzieć anioły we wszystkich
ich formach i objawieniach. Rosłem z dala od społeczeństwa ludzi, żeby mieć
zimne serce i wolny umysł. Miałem żyć wśród natury, z której czerpałem wiedzę i
pożywienie jako wegetarianin. Piłem jednak pewien sok, który w rzeczywistości
był ludzką krwią. Miał on sprawić, że stanę się okrutny. Nauczono mnie, że
jestem bogiem i we mnie jest bóg, a ludzie to przedmioty i nie zasługują na to,
aby żyć. Tego nauczyli mnie aniołowie.</p>



<p>Kiedy miałem 6-7 lat, musiałem
opuścić gospodarstwo, aby żyć teraz wśród ludzi. Przeniesiono mnie na wieś,
gdzie nocą na niebie widywałem osoby, lecące w celu wykonania jakiegoś zadania.
Byli to wiedźmini i czarownicy. Mogłem ich obserwować.</p>



<p>Na czym
polegało moje zadanie? Byłem tzw reptilianinem. Reptilianin to ten, który jest
wykorzystywany jako pośrednik. Nie mówi sam, lecz przemawiają przez niego
duchy. To samo stało się z wężem w ogrodzie Eden. Szatan wykorzystuje węża i
przemawia przez niego i w taki sposób<br></p>



<p>również działają
te osoby, wybrane przez samego Lucyfera. Używał mnie jako pośrednika za każdym
razem, gdy potrzebował coś powiedzieć. Mówiłem, jednak nie pochodziło to ode
mnie, ale oni przemawiali przeze mnie. Zawsze byłem otoczony aniołami. To, co
widziały moje oczy, bardzo odbiegało od normalności. Sprawiali, że mogłem
widzieć aniołów Bożych, a także aniołów Lucyfera. I w tym towarzystwie musiałem
opuścić prowincję, aby udać się do innej. Moja misja polegała na przygotowaniu
się do bycia pisarzem. Pisarz musi mieć otwarty i jasny umysł, inteligencję i
wiedzę. Ten anioł-zarządca, Asbad, który od czasu do czasu się pojawiał, miał
za zadanie pracować nad umysłem człowieka. W Liście do Efezjan, w rozdziale 6 i
wersecie 12 jest mowa o boju, i toczony jest właśnie w “okręgach niebieskich”.</p>



<p>Więc, moja
misja polegała na pracy z umysłem człowieka, na zdobywaniu wiedzy na temat
umysłu. Studiowaliśmy nie tylko książki, ale także samą Biblię. Teolodzy
studiują Biblię, aby wprowadzać w życie to, o czym się uczą — charakter
Chrystusa. My studiowaliśmy Biblię nie po to, aby naśladować, ale w celu
wykreowania innego systemu, którego podstawy stworzył sam szatan. System
W.O.M., stworzony przez niego samego, to Wierzenia Oparte na Mitach, jak już
wspominałem. Ten właśnie system zaistniał jeszcze, gdy Lucyfer przebywał w
Niebie. W nim samym zaczął kiełkować poprzez chciwość, pychę i niezadowolenie.
Stworzył ten system, oskarżając Boga o to, że jest tyranem, chociaż wcale nim
nie jest. Zaczął rozsiewać tę “ewangelię” pośród swoich towarzyszy tam, w
Niebie. I ta sama “ewangelia” była przekazana również Ewie, która ją przyjęła
wraz ze swoim mężem. I ten sam system przechodzi z pokolenia na pokolenie,
wywyższając człowieka. Bóg stworzył system oparty na Świątyni. Jest to system,
który Bóg wykorzystuje w celu zbawienia człowieka. Z kolei szatan nie tworzy
nowego systemu. On po prostu imituje to, co już zostało ustanowione. Bóg
wykorzystuje środki i metody. I szatan również używa środków i metod. Będę
skupiał się bardziej na naszych środkach i metodach pozyskiwania ludzi.</p>



<p>Pierwszą
metodą, którą szatan wykorzystuje jest niekontrolowany apetyt we wszystkich
aspektach życia człowieka. Szatan działa poprzez wypaczony apetyt grzesznej
natury człowieka, który człowiek “zyskał” tuż po tym, jak zgrzeszył. Tę metodę
stosuje się, wywołując w człowieku niedosyt w sferze jedzenia, picia, ubioru,
we wszystkich aspektach życia człowieka. Tak więc, wzbudza się poczucie
niezaspokojenia w każdej sferze życia. Człowiek nie ma kontroli nad tym co
pochłania i co uwalnia. Druga metoda to metoda pychy, boga wewnątrz nas. Nasze
ego to bóg, który żyje w nas. Gdy tracimy nad nim kontrolę, zaczyna nami
rządzić.</p>



<p>Trzecia metoda
to metoda oddawania czci. Każdy człowiek ma z natury tendencję do wielbienia
czegoś, ponieważ człowiek był stworzony, aby wielbić Boga. I kiedy człowiek nie
ma Boga, tworzone są rozmaite obiekty, różni bożkowie, którym człowiek będzie
oddawał cześć, oddalając się od prawdziwej adoracji. Nie ważne jest, czemu
oddajemy cześć lub co najbardziej kochamy. To przybliża nas do szatana, a nie
do Boga.</p>



<p>Teraz powiem o środkach.
Pierwszym wykorzystywanym przez nich środkiem jest bogactwo. Zarówno biedni,
jak i bogaci, są niewolnikami pragnienia posiadania tego, czego nie mają w posiadaniu.
Biedni obawiają się swojego ubóstwa, więc starają się zdobyć to, czego nie
mają. Z kolei bogaci boją się stracić swój majątek, dlatego walczą, aby zdobyć
więcej i więcej. W ten sposób obie grupy stają się niewolnikami samych siebie.
Niezadowolenie przejmuje kontrolę nad ich umysłem i stają się niewolnikami,
których nie obchodzi, kto ich stworzył.</p>



<p>Innym środkiem są wzorce. Każdy
człowiek z powodu swojej grzesznej natury ma w sobie pragnienie bycia
celebrytą. Chce wyróżnić się, być znany. Wszystko na tym świecie ma swój
wzorzec, model, a agenci szatana wykorzystują ich różne typy, które propagują i
rozpowszechniają poprzez media. Nie jest istotne, za jakim trendem podążasz.
Może to być trend polityczny, ekonomiczny czy społeczny.</p>



<p>Tworzą oni najróżniejsze wzorce,
aby człowiek za nimi podążał zamiast podążać za jedynym prawdziwym wzorcem.
Robią to po to, aby odciągnąć uwagę od prawdziwego wzorca — Chrystusa, który
przekazuje prawdziwy charakter człowiekowi, robią to, aby usunąć obraz Boga.<br></p>



<p>Trzeci środek to
rozrywka. Dzięki niej człowiek ma poświęcać jak najwięcej czasu błahym sprawom
zamiast Bogu. Żyje, marnując czas, jaki Bóg mu dał. Uwaga człowieka jest
skupiona na czymś innym, aż nadejdzie jego czas i okaże się, że nie zrobił nic.
Staje się niewolnikiem aż do śmierci.</p>



<p>Ponad to,
mówiąc w wielkim skrócie o całym tym złu, składane są ofiary z ludzi,
organizowane są zgromadzenia zarówno międzynarodowe, jak i w kraju, skupiające
ważnych ludzi, których powołał sam szatan. We wszystkich obszarach działalności
na tym świecie zawsze znajdziemy przedstawiciela szatana.</p>



<p>Teraz opowiem
o rewolucjach, które wymyślił sam Lucyfer. Po pierwsze, istnieje dwoje wielkich
proroków tak w świecie okultyzmu, jak i chrześcijańskim, którzy pojawili się
prawie w tym samym czasie w wyniku pewnego zdarzenia ogólnoświatowego, o którym
wie również i “druga strona”, a które miało miejsce w latach 1830-1840 mniej
więcej. Wtedy to pojawiło się kilku proroków powołanych przez szatana, aby
ogłosić wśród społeczeństwa i przygotować świat na przyjście tego, który ma
przyjść. I nie jest to Chrystus. W innych źródłach jest zwany Budda Maitreja.
Jest to antychryst jak mówi Słowo Boże. Chodzi o przyjście samego Lucyfera.
Trzeba przygotować ludzi na przyjście tego, który ma przyjść.</p>



<p>W tym samym
czasie pojawia się także prorokini znana nie tylko chrześcijanom, ale i w
świecie okultyzmu jako prawdziwa Boża prorokini. Nazywa się ona Ellen G. White.
Ci ze świata okultyzmu dobrze ją znają. Tą kobietą posłużył się Bóg, aby
rozgłosić pożyteczne nauki zawarte w Biblii i przygotować ludzi na przyjście
Jezusa. Również i po drugiej stronie zostaje powołany Aleister Crowley.
Aleister Crowley był satanistą. Pochodził z chrześcijańskiej rodziny, jednak
ciekawość poznania rzeczy mu obcych doprowadziła go do okultyzmu. Objawił mu
się szatan. Został powołany do przekazania informacji o sześciu rewolucjach, o
których będę mówił. Na tych sześciu rewolucjach opiera się całe nasze
nauczanie, którego mieliśmy przestrzegać, aby zapanować nad tym światem i przygotować
ludzi na przyjście nie Chrystusa, ale na przyjście Lucyfera. Ludzie mieli
przyjąć nie Jezusa, tylko Lucyfera.</p>



<p>Pierwsza z
rewolucji to rewolucja przemysłowa. Rewolucja we wszystkich sferach życia, we
wszystkich dziedzinach technologii, nauki. Dawniej samochody, środki
transportu, nie były dostępne dla wszystkich. Szatan z czasem zorientował się,
że wśród biednej ludności Bóg jest prawdziwie wielbiony w odróżnieniu do
wyższych warstw społeczeństwa. Dlatego trzeba było wymyślić inne rzeczy, które
odciągną uwagę prawdziwie wierzących w Boga, na przykład poprzez media itd.</p>



<p>Druga
rewolucja to rewolucja społeczna, czyli odwrócenie wartości społecznych,
wartości moralnych w społeczeństwie. Poprzez media i telewizję siły ciemności
przekazują swoją wiedzę i doktryny.</p>



<p>Trzecią rewolucją jest rewolucja
seksualna. Wolna miłość dla wszystkich. Czwarta rewolucja to rewolucja
legalizacji, rewolucja narkotyków i używek zarówno legalnych, jak i
nielegalnych we wszystkich dziedzinach życia. Wszyscy, którzy są u władzy, większość
z nich ma obowiązek popierać narkotyki i używki. Zarówno legalne, jak i
nielegalne narkotyki mają być rozpowszechnione w celu zniewolenia człowieka.</p>



<p>Istnieje także rewolucja
religijna. Polega ona na odwróceniu doktryn we wszystkich aspektach życia
duchowego człowieka, jako że wszyscy ludzie zostali stworzeni, aby oddawać
cześć, wielbić jakąś rzecz. Mamy także rewolucję satanistyczną, rewolucję paktu
z diabłem i jednocześnie rewolucję muzyczną. W każdej z tych rewolucji naszym
obowiązkiem było wyrwać ludzi ze świata realnego i przenieść do świata
nierealnego. Odciągnąć człowieka od logiki i rozumowania. Żeby w prawdzie
oddawać cześć Bogu, należy modlić się racjonalnie, być w pełni świadomym tego,
co się robi. My przenosiliśmy człowieka w świat emocji, w świat nierzeczywisty,
do nabożeństwa opartego na emocjach. Ludzie przeżywają uniesienie z powodu
emocji, myśląc, że świętość to emocja, przypływ uczuć, podczas gdy w
rzeczywistości świętość polega na byciu posłusznym Bogu.</p>



<p>Różni ludzie,
a także aniołowie składali mi wizyty. Miałem także poprzez polityków i aniołów
świadczyć o rzeczach, o których wam trochę opowiem. Na przykład “bóstwo
szatańskie”. Bóstwo szatańskie składa się z trzech etapów, z trzech dużych grup
aniołów. Aniołowie z jednej grupy nie mają mocy czynienia tego, co aniołowie z
pozostałych grup. Demony z pierwszej grupy zwane są “przyjaznymi duchami”. Ci
aniołowie potrafią przyjąć postać każdego człowieka, który kiedykolwiek żył na
tym<br></p>



<p>świecie, w każdym
nawet najdrobniejszym szczególe. Drugą grupę reprezentują “aniołowie wojny”, “wojownicy”.
Ich zadanie polega na wywoływaniu konfliktów w rodzinie, wśród
przyjaciół, w społeczeństwie i między narodami. Mają ten przywilej. Trzecią grupę reprezentują najbardziej
nikczemne i złe demony, jakie
istnieją na tej planecie — aniołowie-prześladowcy. Są najbardziej okrutne i
pracują w laboratoriach, jednak większość wciąż pozostaje uwięziona. Prędzej
czy później będą oswobodzone. Dlatego Biblia mówi, że w tym czasie, który
nadchodzi, najokrutniejsi z nich będą uwolnieni. Byliśmy świadkami tego, jak
pracują te laboratoria. Tworzy się w
nich anormalne istoty. Nie takie,
jakie stworzył Bóg, tylko z części człowieka stworzonego przez Boga tworzy się
innego człowieka. Poza tym, jeśli chodzi o kwestię nieśmiertelności duszy, sprawiają, że zmarły żyje nadal w
innym miejscu. Sam byłem tego świadkiem. Widziałem na własne oczy jak demony, przy całkowitej nieświadomości
znajomych i rodziny, zabiły najpierw
zwierzę, które później zaprezentowano przed wszystkimi. Kto nie stanowi części
paktu z szatanem, zobaczy po prostu zmarłego człowieka, gdyż jego wzrok jest zahipnotyzowany. Jednak w rzeczywistości
nie jest to zmarły, był on wcześniej
przeniesiony w inne miejsce, do innego miasta, a rodzina pogrzebie tak naprawdę
zwierzę. Rzekomo zmarły nadal żyje, tylko w innym miejscu. I kiedy sataniści
chcą ujawnić, że ten człowiek żyje w innym miejscu jako niewolnik, on zjawia
się nagle cały i zdrowy, a w
rzeczywistości pochowano zwierzę lub jakiś przedmiot.</p>



<p>Ponadto, żeby wywołać konflikt, w
laboratoriach tworzy się tezę i antytezę. Powstają dwie przeciwstawne grupy i
obie stanowią część tego samego paktu. Każda wojna, każdy konflikt niesie za
sobą przelew krwi, czyli ofiary z ludzi. Każda z grup broni swojej ideologii i,
w wyniku niezgody, powstaje konflikt, mający na celu poświęcenie ludzi, na
przykład chrześcijan w konflikcie religijnym, ale może to być również konflikt
ekonomiczny, polityczny, wojna domowa. We wszystkich tych sytuacjach demony
wykorzystują swoje środki po to, aby zwieść człowieka, ale także po to, aby go
poświęcić.</p>



<p>Wybrani do służby szatanowi,
wszyscy obowiązkowo muszą być weganami, żeby mogli być wykorzystani jako
narzędzie w rękach Lucyfera. Muszą mieć jasny umysł. Jest to długa droga,
której towarzyszy wiele tajnych posiedzeń i ofiar z ludzi.</p>



<p>Co warto
podkreślić: nasza walka toczyła się nie z żywymi-umarłymi, ale z żywymi.
Zarówno filmy jak i opowieści, tworzone przez samych agentów szatana, aby
ukazać rzeczywistość, w jakiej żyją, czy to horrory,
czy opowieści o wampirach, gdzie występują “żywi-umarli”, poprzez wszystkie te filmy opowiadana jest
historia Biblijna. Dzieje się to w następujący sposób: dla nas “żywi-umarli” to
wszyscy ci, którzy nie mają Chrystusa w życiu i nie przyjmują Go jako Pana i
Zbawiciela swojego życia. Są trupami, są martwi, choć jednocześnie żywi. Kiedy
Adam i Ewa zgrzeszyli, zostali pozbawieni chwały Bożej, pozbawieni życia,
jednak nadal żyli dzięki łasce. Pozostając przy życiu dzięki łasce jako grzesznicy, zgodnie z tym, co napisane w
Biblii, Adam i Ewa żyli, ale nie doświadczyli śmierci wiecznej. A więc wszyscy
ci, którzy nie żyją w Chrystusie, są uważani za umarłych, którzy jednak jeszcze
żyją. Natomiast wszyscy ci, którzy mają Chrystusa — mają życie.</p>



<p>Opowiadam moją
historię w wielkim skrócie. Lucyfer odwiedzał mnie wiele razy, aby mi objawić
kim jest. I w tym wielkim boju byłem najbardziej nieszczęśliwą osobą na
świecie, ponieważ nie wiedziałem, czym jest pokój, nie wiedziałem, co znaczy
czynić dobro. Moje serce było lodowate.</p>



<p>Zimne serce nie ma poczucia winy,
uczuć, jest okrutniejsze od serca pedofila, od serca psychopaty. Gdziekolwiek
nie bywałem, przejawiałem tak spokojną naturę, że nikt nawet nie podejrzewał
mnie o bycie satanistą. Zachowywałem spokój w każdej sytuacji, taki musiałem
być z natury. Mogli mnie bić, policzkować, a ja nie mogłem na to reagować w
danym momencie. Jednak wystarczyło, że powiedziałem aniołom “Zlikwidujcie go”,
a oni wysyłali ludzi oddanych diabłu, aby usunęli tę osobę. Wcześniej, czy
później ten człowiek musiał umrzeć. Jednak mogliśmy zrobić mu krzywdę tylko
wtedy, gdy nie był oddany Bogu. Nie wolno nam było tknąć żadnego
chrześcijanina, nawet jego ubrania i każdy satanista to poświadczy, a nawet
sami aniołowie. Nikomu nie wolno, nawet anioł Lucyfera nie ma prawa tknąć
ubrania osoby świętej, człowieka oddanego Bogu, bez pozwolenia Boga.<br></p>



<p>W tym wielkim
boju widziałem jak obecność zaledwie jednego anioła Bożego odstraszała
dziesięciu, dwudziestu i więcej naszych aniołów. To sprawiało, że wciąż
zadawałem sobie pytanie “Dlaczego, kiedy ten się pojawia, to tamci znikają?”.
Przecież, kiedy tak stoją jeden obok drugiego i nic nie robią, nie ma między
nimi żadnej różnicy. Między aniołem Bożym i upadłymi aniołami. Wszystkie
emanują tym samym światłem i mają ten sam wygląd. Nie ma żadnej różnicy.
Różnica jest widoczna w ich działaniach. Jedni działają dla dobra człowieka, a
drudzy dla zła. Pole bitwy między dobrem i złem znajduje się w ludzkim umyśle.
Walczą o władzę nad wolą człowieka. Szatan używa tych wszystkich środków, aby
panować nad ludzkim umysłem. Zdawałem sobie sprawę, że po pierwsze, człowiek w
swych wyborach nie jest taki, jak pokazują w filmach. Rzeczywistość tak nie
wygląda. Bój istnieje jedynie wtedy, kiedy człowiek dobrowolnie decyduje się
należeć do Boga. Wtedy Bóg reaguje i mówi “Ten oto jest mój z własnej woli” i
zjawia się, aby bronić tego człowieka. Z kolei, kiedy człowiek wybiera
nieposłuszeństwo Bogu, aniołowie pojawiają się, wołając “Ten oto jest nasz z
własnej woli”. Natomiast modlitwy wstawiennicze mają tutaj następującą funkcję:
kiedy święty modli się za kogoś, źli aniołowie zaczynają zakrywać sobą tego
człowieka. W wyniku tych modlitw wstawienniczych, Bóg zjawia się, odpowiadając
na prośbę osoby modlącej się, która również doświadcza wielkiego boju.</p>



<p>Anioł Boży przybywa, aby uratować tego człowieka, mówiąc “Ten oto prosi o ratunek. Pojawiłem się,
gdyż twój brat woła do mnie, abym cię wyzwolił”.
Wybór należy do tej osoby. Jeśli
wybierze wolność, wtedy Bóg go wyzwoli, jednak jeśli nie chce, Bóg nie może nic
uczynić. Na tym polega bój.</p>



<p>Mając tę całą
wiedzę, w całym tym boju, zadawałem sobie pytanie “Kim tak naprawdę jestem?
Dokąd zmierzam?”. Bo wiedziałem, że wszyscy ci, którzy zawarli pakt, nieważne,
kim byli — prezydenci republik, królowie — we wszystkich dziedzinach życia
widziałem ludzi poddanych Lucyferowi.</p>



<p>Widziałem jak byli paleni i
masakrowani wszyscy ci, którzy zapragnęli wycofać się z paktu. Byli mordowani
przez samych aniołów. Kiedy pakt stoi ponad, wtedy sami aniołowie atakują,
mordują, masakrują. Kiedy zabijają prezydenta czy kogokolwiek innego, zawsze
jakiś anioł przyjmuje jego postać i pozostaje tak do pewnego momentu. Ten
konkretny anioł będzie opiekował się narodem, będzie go kontrolował, podczas
gdy prezydenta już dawno pochowano.</p>



<p>W tym wielkim boju byłem
świadkiem śmierci wielu chrześcijan. Byłem zmuszony na to patrzeć, abym pewnego
dnia mógł to wszystko spisać nie dla Boga, ale aby ludzie podążali za Lucyferem.
W tym wielkim boju, którego mogłem być świadkiem, zapragnąłem dowiedzieć się,
skąd pochodzę, dokąd zmierzam, kim jestem, jaki jest powód mojego istnienia.
Pytałem moich kompanów, prosząc ich, mówię tu o tych aniołach, które od zawsze
mi towarzyszyły. Jedno czego nie lubią, to kiedy człowiek zaczyna poszukiwać
prawdy. Staje się dla nich uciążliwy. Chciałem poznać rzeczywistą prawdę. Kim
jest ten Książę po drugiej stronie? Kim jest ten, który ma moc nad naszym
suwerenem. Wszyscy musieliśmy być mu posłuszni i używać w stosunku do niego
wszystkich tych tytułów, jakimi chrześcijanie określają Jezusa. Te same tytuły
sataniści przypisują Lucyferowi, bez wyjątku. Szukałem w tym wszystkim prawdy.</p>



<p>Podczas jednej
misji, kiedy to mieliśmy zlikwidować pewne małżeństwo misjonarzy, mieszkające w jednej z dzielnic, gdy zaledwie
zbliżyliśmy się do ich domu, zjawił się ten niezwykły anioł. Dodam, że kiedy
aniołowie chcieli, abym się z nimi dokądś udał, przenosili mnie po prostu.
Jeśli miałem być w innym mieście, zabierali mnie ze sobą, nagle znikałem
spośród ludzi, z którymi przebywałem i pojawiałem się w innym miejscu. W czasie
tej misji, idąc na spotkanie tych misjonarzy,
ujrzeliśmy dom, cały emanujący światłem, a nad domem istotę niezwykle
świetlistą, doskonałą. Nie mogłem znieść widoku tej jasności. Nie mogli jej znieść też aniołowie, którzy
mi towarzyszyli. Byli zmuszeni się wycofać. Zapytałem w sercu “Kto to był?”. Później zapytałem o to moich towarzyszy. Odpowiedzieli “To jest nasz największy wróg”. W ich świecie nie wolno wymawiać
imienia Jezus Chrystus. Jest to kategorycznie zabronione. Kiedy dorastałem,
przestrzegano mnie i uczono, abym nigdy nie zaprzyjaźniał się z adwentystami
Dnia Siódmego. Mimo to mogłem ich zwodzić w szabat, mogłem w tym dniu być dla
nich przyjacielski, jednocześnie pozostając ich wrogiem. Oni są wierni Bogu, są
Mu posłuszni. Za pośrednictwem
jakiegoś adwentysty mogłem przekazywać w sobotę nauki, aby w ten sposób wywołać
zamęt w ich kościołach.<br></p>



<p>W tej walce wciąż
poszukiwałem wyjścia i męczyła mnie jedna myśl: chcę być wolny. Wiedziałem jednak, że jeśli będę
próbował się uwolnić, zabiją mnie. Pragnąłem wolności, ale wiedziałem, że ona
nie istnieje, że nikt nie może mnie uwolnić. I będąc w tym stanie, w lipcu 2008
roku, pracując w sklepie mojego brata, spotkałem misjonarza, adwentystę Dnia
Siódmego. Do dzisiaj jest on adwentystą w kościele w Sambizanga, jednym z miast
prowincji Luanda. Ten to misjonarz
pojawia się po raz pierwszy i opowiada mi o życiu, którym żyję. Nie podobało mi
się to, ale on nadal mówił. Nie obchodziło mnie to, nie poświęciłem mu uwagi.
Pojawił się drugi raz następnego dnia po pracy o tej samej porze i powtarzał te
same rzeczy, mówił o kimś zwanym Jezus
Chrystus. Zachęcał mnie i mówił, że On daje wolność, daje siłę i moc tym,
którzy chcą wyzwolić się z wojen szatana i i wyrwać się z sideł Lucyfera. Trzeciego dnia byłem tym misjonarzem już
bardzo znudzony. Chciałem, żeby moi
przyjaciele zjawili się i pokazali mu, kim naprawdę jestem, że nie jestem
zwykłym człowiekiem i nie chcę już słyszeć o tym Jezusie. Jednak tym razem
przybył, żeby przekazać mi wiadomość. Uważnie słuchałem tego, co mówił.</p>



<p>Czarownicy i wszyscy, którzy
zawierają pakt, nie mają spokoju i nie śpią. Nocą wykonuje się misje, bierze
udział w zebraniach i rytuałach, prowadzi się spotkania w świecie. Pewnej nocy,
kiedy leżałem w łóżku, nagle ujrzałem światło. Światło stawało się coraz
większe i większe. Moi towarzysze, aniołowie, którzy zawsze ze mną byli,
zniknęli. Nie mogli przebywać w obecności tego, który stał przede mną. Zostałem
sparaliżowany, zahipnotyzowany. Tak samo robiliśmy z ludźmi — unieruchamialiśmy
wszystkie członki ciała, aby nie mogli się ruszyć.</p>



<p>Niemniej
jednak nie mogliśmy wpłynąć na umysł. Unieruchomił wszystkie części mojego
ciała. Nie mogłem poruszyć nawet oczami. Zachowałem jedynie świadomość.
Zobaczyłem tę istotę, tak oświeconą, tak błyszczącą! Znałem Lucyfera i był on
zupełnie inny, nie tak doskonały. Zachwyciłem się samą obecnością tej istoty.
“Kto to jest?” pytałem w moim umyśle, bo nie mogłem się poruszyć.</p>



<p>Zacząłem mu
zadawać tyle pytań, “Czy ty wiesz kim ja jestem? Po co przyszedłeś? Kim jesteś?”,
a On zaczął odpowiadać z takim spokojem i taką łagodnością, jakiej nie miała
żadna z istot, które do tej pory poznałem. Nigdy nie poznałem kogoś podobnego
do Niego. Skończyłem zadawanie pytań, a On zaczął odpowiadać. Na początku
powiedział “Stworzyłem cię do większych rzeczy”.
Marzę, żeby napisać książkę na ten temat. Bóg mnie stworzył do większych
rzeczy. Powiedział do mnie “Pokój z tobą”. Te
słowa przeniknęły mnie z mocą. Poczułem jak pęka skorupa, jak moje zimne
i mroczne serce zostało zabrane. Poczułem
spokój po raz pierwszy w życiu. Czułem
obecność kogoś, kto miał wypełnić pustkę w mojej duszy. Tak
bardzo tego potrzebowałem! Oni zabijają to uczucie pragnienia Chrystusa
w człowieku, a w jego miejsce pojawiają się żądze, które nigdy nie są
zaspokojone. Wykorzystują do tego swoje środki i metody.</p>



<p>Zaczął do mnie
mówić. Powiedział, że stworzył mnie do większych rzeczy. “Jestem, tym, z którym walczysz” — rzekł. Zaczął
opowiadać mi historię zbawienia, rozpoczynając od historii, które już znałem,
ale opowiadał je w zupełnie inny sposób, we właściwy sposób. Opowiedział o upadku
Lucyfera, co było przed jego upadkiem. Wszystko to wiedziałem, a On mi
przypomniał. Powiedział “Nie będę mówił o tej drugiej stronie, gdyż jesteś
świadkiem życia, którym żyjesz, ale powiem ci, kim Ja jestem”. Opowiedział mi całą historię aż do Jego śmierci na
krzyżu. Wtedy pokazał mi swoje dłonie, mówiąc, “Jestem tym, który przybył, aby
cię wyzwolić. Zjawiłem się, gdyż o to poprosiłeś. Pragniesz wolności. Ja jestem
wolnością. Pragniesz wybawienia. Ja jestem wybawieniem. Pragniesz drogi, którą
mógłbyś kroczyć. Ja jestem drogą twojego życia. Chcesz żyć?”. Słowa tej istoty oczarowały mnie. Do niczego mnie nie zmuszały. On daje wolność wyboru.
Zauważyłem, że dał mi prawo wybrać. Od razu zdałem sobie sprawę, że jest Wszechwiedzący. Lucyfer nie jest wszechwiedzący. Wszechwiedzący to ktoś,
kto stoi wyżej. Zrozumiałem to, bo czytał w moich myślach i mówił dokładnie to,
co potrzebowałem usłyszeć. Pomyślałem w duchu “To
jest prawdziwy Bóg. Ten, z
którym przyszedłem walczyć”. Była to
długa rozmowa, trwała około cztery godziny. Rozmowa
z Wielkim Mistrzem. Na koniec zapytał “Chcesz pójść za Mną?”. Upadłem przed Nim na kolana i odrzekłem “Panie, od teraz
moje życie należy do Ciebie, ale wybaw mnie od tych, którzy są nade mną, a
których znasz, Panie.</p>



<p>Przyjmij mnie jako swoją
własność”. Na moją decyzję odpowiedział “Nie dam ci w tym świecie tego,<br></p>



<p>co tamci ci
obiecali. Nie dam ci bogactwa, nie dam tego, co tamci chcą ci dać, ale dam ci
życie wieczne. Obiecuję ci to, ale nie w tym życiu. W tym życiu będziesz musiał
doświadczyć cierpienia. Co uczyniłeś, będziesz musiał przejść przez to samo.
Ale Ja będę z tobą zawsze, kiedy będziesz wzywał mego imienia. Będę obecny.
Jestem z tobą. Nie bój się, będę ci towarzyszył”.</p>



<p>Opowiedział mi o życiu wiecznym,
zapewnił, że mój wybór nie jest nadaremny. “Będziesz żył wiecznie ze mną. W tym
świecie będziesz musiał przejść przez wiele prób, aby doświadczyć tego, kim
byłeś i kim jesteś teraz. Będziesz świadczył o moim imieniu w każdym miejscu,
do którego cię poślę”.</p>



<p>Opowiedział mi o światach
nieupadłych, o osobach, które w nich żyją wiecznie, podczas gdy tamci obiecują
mi żyć tu na tym świecie z przywilejem podróżowania do wszystkich krajów za
darmo, z możliwością wyboru kraju, w którym chciałbym mieszkać. A On obiecał mi
życie wieczne! Będę mógł podróżować do światów nieupadłych, mając o wiele
większy przywilej. Upadłem na kolana i rzekłem “Chcę Ci służyć z miłości i
cierpieć dla Ciebie”. Oddałem mu swoje życie.</p>



<p>Po kilku dniach zjawił się anioł Asbad, mój przełożony w tamtym świecie, mówiąc “Zdradziłeś nas. Jesteś zdrajcą, jednak mimo to, mistrz nadal chce cię przyjąć, chce, byś wyrzekł się mistrza, któremu zgodziłeś się służyć”. W tamtym momencie podniosła się temperatura wszystkich przedmiotów w moim pokoju, zrobiło się bardzo gorąco. Powiedziałem “Ten, którego wybrałem, stoi wyżej”. Długo rozmawialiśmy i po prostu powiedziałem, że wybrałem Jezusa Chrystusa. On obiecał mi życie wieczne i kocha mnie miłością wieczną. Przyciągnął mnie do siebie swoją miłością i dobrocią. Przyjąłem Go z miłości i chcę dla niego cierpieć.</p>



<p> “Idź i powiedz Lucyferowi, że już nie chcę służyć, gdyż chcę być sługą Pana”. Ulotnił się, kiedy wypowiedziałem imię Jezus Chrystus, zniknął. Po pewnym czasie przybył sam Lucyfer, mówiąc, “Synu, nadal jestem z tobą”. Szatan nie jest niczyim przyjacielem, nie jest przyjacielem nawet swoich towarzyszy. Udaje tylko przyjaciela, ale nim nie jest. On zniewala, oszukuje ludzi. Zjawił się, powtarzając te same kłamstwa, a ja już wiedziałem, kim on jest i co robi. Żaden argument nie mógł mnie przekonać do zmiany decyzji. Powiedziałem po prostu “Mam nowego Mistrza i Jemu będę służył”. Odpowiedział tylko “A więc umrzesz i będziesz cierpiał. Zobaczysz, co znaczy cierpieć.” Wtedy wezwałem imienia Pana Jezusa Chrystusa, prosząc o ratunek, i szatan odszedł. </p>



<p>Później nadeszło cierpienie. Przechodziłem przez kryzysy, których nie doświadczałem po drugiej stronie. Najpierw mój ojciec zabrał wszystko, co było w domu. Bliscy, którzy niegdyś mnie wspierali, zabrali mi wszystko, żebym żył w nędzy. Jednak ja wiedziałem, że Bóg mi obiecał, iż będzie ze mną w tych momentach, więc zacząłem do Niego wołać. Oto moje świadectwo. Jest dużo miejsca w Kościele Jezusa Chrystusa i wielu z tych, którzy zawarli pakt z diabłem, nawraca się i oddaje swoje życie Jezusowi. Obecnie jestem misjonarzem Chrystusa, a moim marzeniem jest być pisarzem i pastorem.</p>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Erasmus i Drzewo życia &#8211; Droga do Nieśmiertelności</title>
		<link>https://czasdecyzji.pl/erasmus-i-drzewo-zycia-droga-do-niesmiertelnosci/</link>
				<pubDate>Fri, 03 Jun 2022 22:43:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Jan W. Klif]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ewolucja czy Kreacjonizm]]></category>
		<category><![CDATA[Proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://czasdecyzji.pl/?p=3319</guid>
				<description><![CDATA[ Nieśmiertelność jest wielkim pragnieniem ludzkości. Poszukiwano jej od początków historii. Jedną z wielkich nadziei człowieka na przedłużenie życia jest dynamiczny rozwój genetyki, a szczególnie technologii edycji genów. "Erasmus i Drzewo Życia" to film o rozwiązaniu problemu przemijania i umierania. ]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p> Nieśmiertelność jest wielkim pragnieniem ludzkości. Poszukiwano jej od początków historii. Jedną z wielkich nadziei człowieka na przedłużenie życia jest dynamiczny rozwój genetyki, a szczególnie technologii edycji genów. &#8222;Erasmus i Drzewo Życia&#8221; to film o rozwiązaniu problemu przemijania i umierania. </p>



<p>Odpowiada również na pytanie : &#8222;Czy istnieje jakiś dowód na istnienie Boga?&#8221;. Tak, i jest on oczywisty. Rozumiem jednak, że znajdzie się wielu, którzy odrzucą ten dowód. Nie dlatego, że jest on słaby. Odrzucą go, bo nie pasuje on do ich wizji świata. Tę wizję łatwo jednak ukształtować poprzez media, program nauczania w szkołach oraz ciągłą propagandę sukcesu &#8211; triumfu nauki nad światem przyrody. Jeśli jednak odrzucimy uprzedzenia i umysłową arogancję, obraz świata stanie się spójny i czytelny. </p>



<figure class="wp-block-embed-youtube wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="ERASMUS I DRZEWO ŻYCIA - Droga do Nieśmiertelności" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/x0O2e0vLtL0?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Skutki wojny na Ukrainie Czy będzie głód?</title>
		<link>https://czasdecyzji.pl/skutki-wojny-na-ukrainie-czy-bedzie-glod/</link>
				<pubDate>Sat, 21 May 2022 18:03:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Walter Veith]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Co słychać profesorze?]]></category>
		<category><![CDATA[Proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo]]></category>
		<category><![CDATA[Walter Veith]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://czasdecyzji.pl/?p=3282</guid>
				<description><![CDATA[Wojna między Rosją a Ukrainą niesie skutki dla całego świata. W zasadzie nie ma nikogo takiego, kogo by one już nie dotknęły lub nie dotkną wkrótce. Kiedy patrzymy na wojnę przez proroczą lupę, widzimy, że pod skórą pulsuje o wiele więcej, niż można dojrzeć okiem nieuzbrojonym. Co kryje się pod skórą i do czego może.]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p> Wojna między Rosją a Ukrainą niesie skutki dla całego świata. W zasadzie nie ma nikogo takiego, kogo by one już nie dotknęły lub nie dotkną wkrótce. Kiedy patrzymy na wojnę przez proroczą lupę, widzimy, że pod skórą pulsuje o wiele więcej, niż można dojrzeć okiem nieuzbrojonym. Co kryje się pod skórą i do czego może to prowadzić? Omawiamy to w tym odcinku. Data publikacji oryginału 14. 04. 2022 </p>



<p> Źródło: <a href="https://www.youtube.com/watch?v=tB_GRzsyQaI&amp;t=1s">Donat Jasieńczyk</a></p>



<figure class="wp-block-embed-youtube wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="111 Skutki wojny na Ukrainie Czy będzie głód? Co z pieniędzmi w banku? What&#039;s Up Prof. polski lektor" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/tB_GRzsyQaI?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Kościół Ostatków &#8211; Prof. Walter Veith</title>
		<link>https://czasdecyzji.pl/sprawiedliwosc-przez-wiare-i-zbiorowa-pokuta-kosciol-ostatkow-whats-up-prof-polski-lektor/</link>
				<pubDate>Sat, 14 May 2022 16:38:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Walter Veith]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Co słychać profesorze?]]></category>
		<category><![CDATA[Proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo]]></category>
		<category><![CDATA[Walter Veith]]></category>
		<category><![CDATA[What’s Up Prof.]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://czasdecyzji.pl/?p=3274</guid>
				<description><![CDATA[Prof. Veith i Martin Smith omawiają znaczenie duchowego aspektu czuwania, modlitwy i oczekiwania na powrót Jezusa. Biblia daje klarowny opis właściwości Kościoła Resztki Bożej. Jednym z jego atrybutów jest przestrzeganie wszystkich przykazań Bożych, co jest możliwe tylko dzięki przyjęciu sprawiedliwości Chrystusa, a to z kolei jest możliwe tylko przez wiarę. Jak Kościół Ostatków radził sobie do tej pory? Data premiery oryginału: 10 lutego 2022 ]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p> Sprawiedliwość przez wiarę i zbiorowa pokuta — Kościół Ostatków What’s Up Prof. Trudny odcinek, wymaga skupienia. Prof. Veith i Martin Smith omawiają znaczenie duchowego aspektu czuwania, modlitwy i oczekiwania na powrót Jezusa. Biblia daje klarowny opis właściwości Kościoła Resztki Bożej. Jednym z jego atrybutów jest przestrzeganie wszystkich przykazań Bożych, co jest możliwe tylko dzięki przyjęciu sprawiedliwości Chrystusa, a to z kolei jest możliwe tylko przez wiarę. Jak Kościół Ostatków radził sobie do tej pory? Data premiery oryginału: 10 lutego 2022 </p>



<p> Źródło: <a href="https://www.youtube.com/watch?v=GLe8C4UWPRY" target="_blank" rel="noreferrer noopener" aria-label=" (otwiera się na nowej zakładce)">Donat Jasieńczyk</a></p>



<figure class="wp-block-embed-youtube wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="102. Sprawiedliwość przez wiarę i zbiorowa pokuta — Kościół Ostatków  What’s Up Prof. polski lektor" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/GLe8C4UWPRY?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>
]]></content:encoded>
										</item>
		<item>
		<title>Czas Końca</title>
		<link>https://czasdecyzji.pl/czas-konca/</link>
				<comments>https://czasdecyzji.pl/czas-konca/#respond</comments>
				<pubDate>Fri, 30 Aug 2019 18:51:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Gregory Peter]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[koniec świata]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwa]]></category>
		<category><![CDATA[zwycięstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://czasdecyzji.pl/?p=3043</guid>
				<description><![CDATA[Chciałbym was zapytać, czy lubicie studiować Biblię? Jeśli tak, powiedzcie „Amen”. Czy naprawdę lubicie studiować Biblię? To nie było zbyt wyraziste „Amen”. Czy naprawdę bardzo, bardzo, bardzo lubicie studiować Biblię? Powiedzcie „Amen.” Otóż dzisiejszego poranka postudiujmy Biblię razem. Odszyfrujmy tajemnice zawarte w Biblii. Jeżeli macie ze sobą wasze Biblie, proszę otwórzcie je na 12 rozdziale.]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałbym was zapytać, czy lubicie studiować Biblię? Jeśli tak, powiedzcie „Amen”. Czy naprawdę lubicie studiować Biblię? To nie było zbyt wyraziste „Amen”. Czy naprawdę bardzo, bardzo, bardzo lubicie studiować Biblię? Powiedzcie „Amen.”</p>
<p>Otóż dzisiejszego poranka postudiujmy Biblię razem. Odszyfrujmy tajemnice zawarte w Biblii.</p>
<p>Jeżeli macie ze sobą wasze Biblie, proszę otwórzcie je na 12 rozdziale Księgi Daniela i wiersz 3. Księga Daniela rozdział 12 i wiersz 3. Biblia mówi: „Lecz roztropni jaśnieć będą jak jasność na sklepieniu niebieskim, a ci, którzy wielu wiodą do sprawiedliwości, jak gwiazdy na wieki wieczne”. Ten tekst, właśnie tutaj, jest końcem wielkiego proroctwa, które znamy z 11 rozdziału Księgi Daniela, a które kończy się w początkowej części 12 rozdziału Księgi Daniela. Wygląda to tak, jakby Daniel kończył swoje proroctwo właśnie tutaj, w wierszu 3. Potem w wierszu 4 powiedziane jest: „Ale ty, Danielu, zamknij te słowa i zapieczętuj księgę aż do czasu ostatecznego! Wielu będzie to badać i wzrośnie poznanie”.</p>
<p>Biblia mówi zatem: „Danielu, zamknij te słowa i zapieczętuj księgę”. To znaczy, że polecono, aby sama Księga Daniela była zamknięta i zapieczętowana. Do kiedy? Do czasu ostatecznego! To znaczy, że po czasie ostatecznym, lub jeśli mógłbym tak powiedzieć, po rozpoczęciu czasu ostatecznego, co miało stać się z Księgą Daniela? Miała zostać otwarta lub odpieczętowana! Pytanie zatem brzmi: Kiedy przypada czas ostateczny? Kiedy? Kiedy następuje rozpoczęcie czasu ostatecznego? Pozwólmy, aby Biblia to wyjaśniła.</p>
<p>W 11 rozdziale Księgi Daniela spójrzmy na wiersz 33. Biblia mówi: „A roztropni wśród ludu doprowadzą wielu do właściwego poznania;&#8230;” (przyp. tłum.: w angielskiej Biblii KJV słowo „roztropni” brzmi dosłownie „ci, którzy rozumieją”). Ci, którzy co? Ci, którzy rozumieją wśród ludu! Rzeczą ciekawą jest zauważyć, że lud Boży opisany jest jako ci, którzy rozumieją, jako ci, którzy mają poznanie. „A roztropni wśród ludu doprowadzą wielu do właściwego poznania;&#8230;” Zauważcie jednak dalsze słowo: „&#8230;lecz&#8230;”! „&#8230;lecz przez pewien czas padać będą od miecza i ognia, od uprowadzenia i rabunku”. Czy możecie podać mi jakieś jedno słowo, które opisuje miecz, ogień, uprowadzenie? Prześladowania! Ten tekst mówi zatem, że ci, którzy rozumieją, lud Boży, będą prześladowani. Teraz pytanie brzmi: Kto prowadzi prześladowanie? Przejdźcie ze mną do wiersza 35: „Nawet niektórzy spośród roztropnych&#8230;” Czy czytamy tutaj o tej samej grupie ludzi? Tak! Jest tutaj mowa o ludzie Bożym. Biblia mówi: „Nawet niektórzy spośród roztropnych&#8230;” &#8211; jakie jest następne słowo? &#8211; „&#8230;upadną&#8230;” Na podstawie poprzedniego wiersza, to słowo „upadną” wskazuje, że przechodzą oni przez jakiego rodzaju doświadczenie? Przez prześladowanie! Powtórzmy raz jeszcze: To, że niektórzy spośród roztropnych upadną, to znaczy, że będą prześladowani. Jednak dalej powiedziane jest, że do czego doprowadzi prześladowanie? „&#8230;aby wśród nich nastąpiło wypławienie, oczyszczenie i wybielenie&#8230;” Będą oni zatem prześladowani, ale dokąd? Biblia mówi: „&#8230;aż do czasu ostatecznego, gdyż to jeszcze potrwa pewien czas”. Zatem na podstawie tego tekstu z Księgi Daniela rozdział 11 i wiersz 33, Biblia mówi bardzo wyraźnie, że lud Boży będzie prześladowany dokąd? Do czasu ostatecznego! Gdy więc prześladowanie kończy się, to czy możemy powiedzieć, że rozpoczyna się czas ostateczny? Owszem tak!</p>
<p>Jedyna rzecz, jaką teraz musimy zrobić, to odkryć kto prowadzi prześladowanie, ponieważ wiemy z historii, że Babilon prześladował lud Boży, Medo &#8211; Persja prześladowała lud Boży, Grecja prześladowała lud Boży, Rzym prześladował lud Boży. Kto zatem prowadzi prześladowanie? Pozwólmy, aby wyjaśniła nam to Biblia. Nie sięgajmy zbyt daleko. Spójrzmy jedynie na wiersz 36. Biblia mówi: „A król zrobi, jak będzie chciał;&#8230;” Powiedzcie mi zatem na podstawie Biblii, kto prowadzi prześladowanie? Król! Jakiego rodzaju jest to król? Biblia mówi: „&#8230;będzie się wynosił i wywyższał ponad wszelkie bóstwo; i przeciwko Bogu bogów dziwne rzeczy będzie wygadywał&#8230;” Powiedzcie mi więc coś na temat tego króla. Ten król jest bardzo interesujący. Ten król prześladuje lud Boży. Ten król czyni z siebie Boga i mówi przeciwko Bogu. Muszę zatem zobaczyć, kto jest tym królem w Księdze Daniela &#8211; królem prześladującym lud Boży, wynoszącym się ponad Boga i prześladującym lud Boży, aż do czasów końca. No cóż, jest tylko jeden taki tekst w Księdze Daniela. Księga Daniela rozdział 7 i spójrzcie ze mną na wiersz 25.</p>
<p>Biblia mówi: „I on&#8230;” Gdy Biblia mówi „on” to odnosi się to do potęgi małego rogu, a w Księdze Daniela w rozdziale 7, róg reprezentuje króla. (przyp. tłum.: w języku angielskim zaimek „on” występuje w tym tekście wprost, w języku polskim można dostrzec jego domyślną formę z kontekstu wiersza). W 25 wierszu 7 rozdziału Księgi Daniela możemy zatem powiedzieć: „I król będzie mówił zuchwałe słowa przeciwko Najwyższemu,&#8230;”, podobnie jak król, którego widzieliśmy w Księdze Daniela w rozdziale 11.</p>
<p>Idźmy dalej. Biblia mówi: „&#8230;będzie męczył Świętych Najwyższego,…” Tutaj mamy tego samego króla prześladującego lud Boży. Jak długo to jednak potrwa? Biblia mówi: „…będzie zamyślał odmienić czasy i zakon; i będą wydani w jego moc, aż do czasu i dwóch czasów i pół czasu”. Biblia mówi zatem tutaj bardzo wyraźnie, że ten król mówi przeciwko Bogu i prześladuje lud Boży. Jak długo to potrwa? Aż do czasu i dwóch czasów i połowy czasu! Mówiąc krótko, jeśli chodzi o to długie proroctwo, słowa te odnoszą się do okresu 3,5 roku, a 3,5 roku to 1260 dni, natomiast 1260 dni to według proroctwa biblijnego 1260 lat. Okres ten zaczyna się w roku 538, a kończy się w roku 1798. Zatem czas prześladowania trwał przez 1260 lat. Dlatego też przy końcu tych 1260 lat rozpoczyna się czas końca. Wiemy zatem z Biblii i z historii, że czas końca rozpoczyna się w roku 1798.</p>
<p>Zgodnie z Biblią Bóg powiedział: „Danielu, zamknij księgę, zapieczętuj księgę”. Do kiedy? Aż do czasu końca! To znaczy, że Bożym zamierzeniem było, aby Księga Daniela została otwarta po roku 1798.</p>
<p>Pozwólcie jednak, że zapytam was: Czy Księga Daniela była dosłownie zamknięta? Czy to znaczy, że ludzie mieli trudności z otworzeniem Księgi Daniela przed rokiem 1798? Czy chodzi tutaj o to, że mieli trudności z jej otworzeniem? Nie, nie wydaje mi się! Co zatem znaczy to, gdy Biblia mówi, że była ona zapieczętowana lub zamknięta? Na podstawie Księgi Objawienia, możemy powiedzieć, że kiedy księga jest zapieczętowana, to znaczy, że nie możecie jej przeczytać. A gdy nie możecie jej przeczytać, to znaczy, że nie możecie jej zrozumieć.</p>
<p>Zatem powstaje pytanie: Czy Księga Daniela nie mogła być zrozumiana aż do roku 1798? Czy chcecie mi przez to powiedzieć, że historia o Danielu w lwiej jamie była trudna do zrozumienia przed rokiem 1798? Czy chcecie mi powiedzieć, że historia trzech hebrajskich chłopców, którzy nie chcieli pokłonić się przed złotym posągiem, że tę historię trudno było zrozumieć przed rokiem 1798? Nie wydaje mi się, żeby tak było! Zatem nie wszystko w Księdze Daniela było zapieczętowane! Nie wszystko! Nawet przed rokiem 1798 Marcin Luter rozumiał, że potęga małego rogu to papiestwo. Pewne części biblijnych proroctw w Księdze Daniela były rozumiane przed rokiem 1798. Pytanie zatem brzmi: Co było zapieczętowane w Księdze Daniela aż do roku 1798? Pozwólmy, aby wyjaśniła to Biblia. Otwórzcie ze mną wasze Biblie na Księdze Daniela rozdział 8 i spójrzcie ze mną na wiersz 26.</p>
<p>Księga Daniela rozdział 8 i wiersz 26. Biblia mówi bardzo wyraźnie: „A widzenie o wieczorach i porankach, jak powiedziano, jest prawdą; ale ty zapieczętuj to widzenie, bo spełni się po wielu dniach”. Powiedzcie mi zatem z Biblii, nie na podstawie mojej opinii, nie na podstawie waszej opinii, ale na podstawie Biblii, co było zamknięte i zapieczętowane w Księdze Daniela? Widzenie o czym? O wieczorach i porankach! Pytanie brzmi: Jakiego rodzaju widzeniem czy proroctwem jest widzenie o wieczorach i porankach? Jakiego rodzaju jest to widzenie? No cóż, w Księdze Daniela w rozdziale 8, w tym samym rozdziale, w Księdze Daniela w rozdziale 8 i w wierszu 14 powiedziane jest: „I rzekł mu: Aż do wieczora i do poranku dni dwa tysiące trzysta,&#8230;” (BJW). (przyp. tłum.: w tym wierszu w Biblii KJV nie ma zwrotu „wieczory i poranki” występuje jedynie słowo „dni” i stąd dalsze wyjaśnienie). W języku oryginalnym to słowo „dni” to „wieczory i poranki”. Dlatego też, gdy Biblia mówi: „&#8230;widzenie o wieczorach i porankach&#8230;” (Dan. 8,26), to mówi właśnie o tym proroctwie: „&#8230;Aż do wieczora i do poranku dni dwa tysiące trzysta, a będzie oczyszczona świątynia” (Dan. 8,14 BJW).</p>
<p>To bardzo charakterystyczne, szczególne proroctwo o 2300 dniach było zapieczętowane i zamknięte, aż do roku 1798. Dlatego też ludzie, którzy żyli przed rokiem 1798 mogli czytać ten tekst, ale nie mogli go rozumieć, nie mogli go zinterpretować, aż do roku 1798 i lat późniejszych.</p>
<p>Teraz moje pytanie brzmi: Dlaczego Bóg postanowił dać to cudowne poselstwo, a potem je odebrać, odebrać jego znaczenie, odebrać jego interpretację, odebrać właściwe zrozumienie tego proroctwa, aż do kiedy? Aż do roku 1798! A kto miał zrozumieć to proroctwo, gdy zostanie ono otwarte? Księga Daniela rozdział 11.</p>
<p>Przy okazji otwórzcie ze mną 12 rozdział Księgi Daniela, chciałbym wam coś pokazać. W 12 rozdziale Księgi Daniela w wierszu 4 jest powiedziane: „Ale ty, Danielu, zamknij te słowa i zapieczętuj księgę aż do czasu ostatecznego!&#8230;” Dalej powiedziane jest: „…Wielu będzie to badać…” i co wzrośnie? „…i wzrośnie poznanie.”</p>
<p>Wiecie, wielokrotnie, gdy studiujemy ten szczególny tekst, mówimy zazwyczaj, że to poznanie to technologia, że chodzi tu o lokomocję, samochody, samoloty. Tak, to prawda. Zgodnie z historią prawdą jest to, że po roku 1798 technologia wzrosła. Przyznaję, że tak było. Jednakże jestem przekonany, że gdy Biblia mówi tutaj o poznaniu, to nie chodzi tutaj o technologię! Wiecie, o czym jest tu mowa? Jest tu mowa o poznaniu tego proroctwa, które było zapieczętowane! Biblia mówi, że „będą biegali tam i z powrotem”. (przyp. tłum.: tak dosłownie brzmi zwrot „będzie to badać” według Biblii KJV). Niektórzy ludzie myślą więc, że to „bieganie tam i z powrotem” to np. samochody jeżdżą tam i z powrotem, samoloty latają tam i z powrotem. Zaczekajcie jednak. W Księdze Amosa Biblia mówi: „&#8230;biegać będą, szukając słowa Pańskiego&#8230;” (Amos 8,12 BG). (przyp. tłum.: w Biblii KJV występuje tu ten sam zwrot „biegać tam i z powrotem”).</p>
<p>Zatem po rozpoczęciu się czasu końca, po roku 1798 ludzie zaczęli studiować Biblię, i w tym czasie, w jakiś sposób zaczęli studiować to proroctwo o 2300 dniach. A w tym czasie, kto miał zrozumieć to szczególne proroctwo? Zobaczmy co Biblia ma do powiedzenia. Ten sam rozdział. Rozdział 12 i wiersz 9. Biblia mówi: „Wtedy rzekł: Idź, Danielu, bo słowa są zamknięte i zapieczętowane&#8230;” &#8211; do kiedy? &#8211; „…aż do czasu ostatecznego.” Tutaj jest to samo, prawda? Są one zapieczętowane, aż do czasu ostatecznego. Zobaczmy jednak, co mówi Biblia na temat tego, kto zrozumie te rzeczy. Wiersz 10: „Wielu będzie oczyszczonych, wybielonych i wypławionych, lecz bezbożni będą postępować bezbożnie. Żaden bezbożny nie będzie miał poznania, lecz roztropni będą mieli poznanie.” Zatem po roku 1798 proroctwo o 2300 wieczorach i porankach zostało odpieczętowane, zostało otwarte. I kto miał je zrozumieć według Biblii? Roztropni!</p>
<p>Jeszcze raz więc powtarzam pytanie: Dlaczego Bóg postanowił dać to poselstwo, a potem odebrać jego znaczenie, odebrać jego interpretację, aż do roku 1798, a potem, gdy odpieczętował to proroctwo, pozwolił roztropnym, by je zrozumieli? Dlaczego to zrobił? Czy On się z nami bawi? Słuchajcie teraz uważnie! Czy w Księdze Daniela mamy gdzieś podobny scenariusz? Przez ten podobny scenariusz mam na myśli to, że Bóg dał poselstwo, ale postanowił je odebrać, a potem czekał, aby Jego roztropni zinterpretowali je. Czy mamy podobny scenariusz? Owszem mamy! Gdzie go znajdziemy? W Księdze Daniela w rozdziale 2! Czy pamiętacie sen, który miał król Nebukadnesar? Król Nebukadnesar miał pewien sen. Gdy się jednak obudził, to co się stało? Obudził się, ponieważ przestraszył się z powodu snu, ale kiedy się obudził, co się stało? Sen odszedł. Został odebrany. To było tak, jakby sen został zapieczętowany, aż do właściwego czasu.</p>
<p>Powiedzcie mi, dlaczego Bóg to zrobił? Jaki był Jego cel w tym, by dać królowi ten wspaniały sen, a potem go odebrać? Co by się stało, gdyby król się obudził i pamiętał ten sen? Co by się wtedy stało? Król zgromadziłby swoich mędrców babilońskich, być może o drugiej czy trzeciej w nocy, i potem opowiedziałby im sen. Król zażądałby od nich: „O, moi mędrcy babilońscy, powiedzcie mi interpretację tego snu.” Wtedy ci mędrcy powiedzieliby być może coś takiego: „O, królu, królu Babilonu, żyj na wieki. Ten sen jest o tobie. Ten wielki posąg mówi o wszystkich twoich wrogach, począwszy od Medo-Persji, potem Egipt i cała reszta świata, ale ty jesteś tym kamieniem i ty zstąpisz, i zniszczysz ten posąg, i będziesz królem królów.” Król Nebuknadesar byłby wtedy bardzo szczęśliwy. „O, podoba mi się ta interpretacja. Wasze wynagrodzenie zostanie podniesione.” Potem wszyscy idą do domu szczęśliwi. Król jest bardzo szczęśliwy, mędrcy są bardzo szczęśliwi. Idą do domu i następnego dnia mają bardzo dobry dzień. Tak się jednak nie stało.</p>
<p>Widzicie, Bóg czasem lubi robić zamieszanie. Lubi powodować kryzys. Czasem lubi wystawiać nas na atak paniki. Ten król właśnie panikował. Coś naprawdę go uderzyło, ale nie pamiętał tego snu. Co się zatem stało? Zażądał, aby mędrcy babilońscy mu go opowiedzieli. Mężowie babilońscy powiedzieli jednak: „To niemożliwe! Nie pamiętasz snu, a oczekujesz od nas, że opowiemy ci sen i jego interpretację?” Król naprawdę się zdenerwował i powiedział: „Jeśli nie opowiecie mi snu i jego interpretacji, zabiję was i zburzę wasze domy.” I wyszedł dekret, żeby zabić wszystkich mędrców Babilonu. Czy możecie to sobie wyobrazić? Czy możecie sobie wyobrazić tych mędrców babilońskich? Czy możecie sobie wyobrazić wieści, które krążyły po wszystkich prowincjach babilońskich? Wszyscy mówili: „Król oszalał! Kto może opowiedzieć królowi sen i jego interpretację? Skoro mędrcy nie mogli tego zrobić, to nikt nie może tego zrobić! Kto opowie mu sen i jego interpretację?!” Wszyscy zatem rozmyślali: „Kto może opowiedzieć sen i jego interpretację? Kto może opowiedzieć sen i jego interpretację?”</p>
<p>Wszyscy o tym myśleli. I gdy wszyscy o tym myśleli i obawiali się o swoje życie, oto pojawia się Daniel. Daniel mówi: „Powiedzcie królowi: opowiem mu ten sen i jego interpretację”. Co zatem Bóg robił? Bóg starał się wskazać swój lud w Babilonie! Powodem, dla którego dał On sen, a potem go odebrał było to, że chciał wskazać swój lud na podstawie tego: „Kto może zrozumieć moje proroctwo?”</p>
<p>Widzicie, ci hebrajscy chłopcy zostali zabrani z Izraela do niewoli i Babilończycy starali się zrobić z tych jeńców Babilończyków. Dawali im babilońskie jedzenie. Dali im babilońskie imiona. Dali im babiloński język, którego mieli się uczyć. Babilon dał im babilońskie środowisko społeczne i umieścił ich w babilońskim uniwersytecie na 3 lata. Starano się zrobić z tych hebrajskich młodzieńców Babilończyków. Pomimo tego więc, że Daniel i jego trzej przyjaciele byli szczególni, pomimo, że byli jedyni w swoim rodzaju, to po pewnym czasie wszyscy wyglądali na Babilończyków. Wyglądali tak, jak mędrcy babilońscy. Nie można ich było odróżnić. Bożym planem było zatem wyróżnić Jego lud poprzez ten właśnie sen. „Ja chcę wskazać, kto jest Moim wiernym ludem w Babilonie.”</p>
<p>Gdy zatem Bóg to zrobił, to co się stało? Uwaga wszystkich została skierowana na Daniela i jego trzech hebrajskich towarzyszy! Wszyscy wtedy uznali, że ci ludzie, ci czterej ludzie są wiernymi sługami Boga, są ludem Bożym.</p>
<p>Jeśli Bóg postąpił w ten sposób w drugim rozdziale Księgi Daniela, pozwólcie że zapytam was teraz: Dlaczego Bóg dał to proroctwo o 2300 dniach, skoro zapieczętował jego znaczenie, aż do roku 1798? Dlaczego? Dlatego że w czasach średniowiecza istniał jeden główny kościół. Jednak pod koniec czasów średniowiecza mieliśmy reformację. Pojawiły się więc te wszystkie różne kościoły, wiele różnych denominacji. Gdy zatem zakończyły się czasy średniowiecza, to w roku 1798, mniej więcej w tym czasie, mamy te wszystkie różne kościoły protestanckie, wiele różnych denominacji. Jednakże, mimo że wyszły one ze średniowiecza, to niemal każda z nich, one wszystkie mają babilońskie doktryny i babiloński wygląd. Po roku 1798 bardzo trudno było więc powiedzieć, kto jest ludem Bożym. Bóg powiedział zatem: „Ten, kto po roku 1798 potrafi całkowicie zinterpretować proroctwo o 2300 dniach, ten jest moim ludem.”</p>
<p>Powiedzcie mi więc na podstawie historii, kto po roku 1798 naprawdę rozumiał proroctwo o 2300 dniach? Kto? Moi przyjaciele, jestem bardzo szczęśliwy, że mogę wam powiedzieć, że jest to Kościół Adwentystów Dnia Siódmego! Bóg wybrał ten kościół, by zrozumiał to proroctwo i ogłosił je światu.</p>
<p>Jak to było możliwe? Otóż, w początkowych latach XIX wieku na całym świecie było wielu kaznodziejów adwentowych, był jednak jeden szczególny człowiek, który nazywał się William Miller. Ten człowiek również był kaznodzieją adwentowym, który głosił o powtórnym przyjściu. William Miller specjalizował się jednak także w tym proroctwie o 2300 dniach i gdy zaczął głosić, to zwiastował to poselstwo i przepowiedział, że Pan Jezus powróci w 1843 roku. Źle jednak obrał wydarzenie i choć prawie dobrze wyliczył czas, to nie było to właściwe. Jednak tuż przed rokiem 1843 było mnóstwo ludzi, którzy wierzyli, że Jezus wkrótce powróci, wierzyli, że świat dobiegnie końca w roku 1843. Ruch ten stał się tak wielki, że obejmował chyba około 100 tysięcy ludzi. Gdy jednak przyszedł rok 1843 ruch ten osłabł do 50 tysięcy ludzi. Ruch ten nazywamy ruchem adwentowym.</p>
<p>Pytanie dla was brzmi: Czy ten ruch adwentowy to byli ci roztropni, którzy po roku 1798 mieli zrozumieć proroctwo o 2300 dniach? Czy byli oni tym ludem wybranym? Nie, jeszcze nie! Dlaczego? Dlatego, że chociaż studiowali to proroctwo, to nie zrozumieli tego proroctwa właściwie. Można powiedzieć, że byli w drodze ku temu, ale nie byli jeszcze tym ludem Bożym. Prawie dobrze wyliczyli czas, ale jeśli chodzi o wydarzenie, to byli w błędzie. Nie w pełni zatem rozumieli to proroctwo.</p>
<p>Gdy ruch ten zmniejszył się ze 100 tysięcy do 50 tysięcy, tak wielu ludzi opuściło ruch. Pozostało jednak jeszcze te 50 tysięcy. Czy byli oni teraz tymi roztropnymi? Czy teraz byli tym wybranym ludem, ludem Bożym w czasie końca? Nie, jeszcze nie, ponieważ nie rozumieli jeszcze dokładnie, o co chodzi w proroctwie o 2300 dniach.</p>
<p>Przyszedł zatem rok 1844. Przyszedł 22 października. Tego dnia doszło do wielkiego rozczarowania. Z 50-tysięcznego ruchu pozostało 50 osób! To tak, jakby w ciągu jednej nocy z 3 tysięcy uczestników tej Młodzieżowej Generalnej Konferencji pozostały 3 osoby! Czy wyobrażacie sobie to rozczarowanie?! Czy wyobrażacie to sobie?</p>
<p>Te 50 osób modliło się przez całe noce i płakało: „Panie, co się stało? Głosiliśmy to poselstwo przez ponad 10 lat. Widzieliśmy znaki na słońcu i księżycu. Widzieliśmy jak spadały gwiazdy. Widzieliśmy kolejne proroctwo, które wypełniło się 11 sierpnia 1840 r. Odczuwaliśmy Twoją obecność, odczuwaliśmy Twoją moc. Wiemy, że byłeś z nami. Panie, co się stało? Panie, gdzie jesteś?” Płakali, płakali i płakali. Co zatem zrobili? Mimo wszystko nie odeszli. Wrócili do Biblii. Studiowali Biblię. Raz jeszcze przestudiowali każde słowo Boże. Mogę sobie wyobrazić jak płakali, jak łzy spadały na stronice ich Biblii. „Panie, prosimy, pokaż nam, co się stało.” I dzięki łasce Bożej Bóg dał im widzenie i zobaczyli! Zobaczyli, że Jezus nie przychodzi na tę ziemię! Zobaczyli, że Jezus przechodzi z miejsca świętego Niebiańskiej Świątyni i idzie z miejsca świętego do miejsca najświętszego! Wtedy powiedzieli: „Tak! Dokładnie tak! Dokładnie o tym mówi proroctwo!” Zaczęli widzieć Jezusa w miejscu najświętszym Niebiańskiej Świątyni. A gdy zrozumieli to proroctwo, wtedy Bóg powiedział o tych 50 osobach: „To jest mój lud! Od tych 50 osób, które rozumieją proroctwo o 2300 dniach zapoczątkuję cały ruch.”</p>
<p>Bóg użył liczby Gedeona, by zmniejszyć liczbę do tych, którzy byli prawdziwie wierni, prawdziwie gorliwi i mieli cierpliwość, by znieść cierpienia, rozczarowania, odrzucenie i prześladowania. To był początek ruchu Adwentystów Dnia Siódmego, Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego!</p>
<p>O, moi przyjaciele, nie wstydźcie się tego, że jesteście Adwentystami Dnia Siódmego. Ten ruch będzie trwał, aż do końca czasu. Bóg wybrał ten ruch, by odczytał proroctwo o 2300 dniach, by zrozumiał i zinterpretował proroctwo o 2300 dniach, i by ogłosił poselstwo proroctwa o 2300 dniach.</p>
<p>Możecie zatem zadać pytanie: Co jeszcze Bóg chce, abyśmy zrozumieli z tego poselstwa? Otóż, to proroctwo mówi o tym, gdzie jest Jezus. Gdzie On jest? On jest w miejscu najświętszym Niebiańskiej Świątyni. Co znajduje się w miejscu najświętszym Niebiańskiej Świątyni? Co tam jest? Jest tam Arka Przymierza, Ubłagalnia. Zobaczmy, co Biblia ma do powiedzenia.</p>
<p>Otwórzcie szybko ze mną wasze Biblie na Liście do Hebrajczyków rozdział 9. Spójrzmy co Biblia ma do powiedzenia. Spójrzmy na opis miejsca najświętszego. Wiersz 3.</p>
<p>Rzeczą interesującą jest zauważyć, że gdy Biblia opisuje pierwszą i drugą część Przybytku, miejsce święte i miejsce najświętsze, to Bóg poświęca więcej czasu na opisanie miejsca najświętszego, a to mówi mi, że miejsce najświętsze jest najważniejsze albo ważniejsze.</p>
<p>Wiersz 3. Biblia mówi: „Za drugą zaś zasłoną był przybytek, zwany miejscem najświętszym.” Dla tych, którzy znają język grecki, występuje tutaj zwrot „hagion hagion”. I wiersz 4: „Mieszczący złotą kadzielnicę i Skrzynię Przymierza, pokrytą zewsząd złotem, w której był złoty dzban z manną i laska Aarona, która zakwitła, i tablice przymierza.” Wiersz 5: „Nad nią zaś cherubini chwały, zacieniający wieko skrzyni, o czym teraz nie ma potrzeby szczegółowo mówić.” Co zatem mamy w miejscu najświętszym? Co tam jest? Po pierwsze – złota kadzielnica. Co w Biblii reprezentuje złota kadzielnica? Złota kadzielnica mieści w sobie kadzidło, a kadzidło reprezentuje modlitwy. W tym przypadku natomiast reprezentuje ona wstawiennictwo. Potem Biblia przenosi nas do Arki Przymierza. Co mamy w Arce Przymierza? Znajdują się tam trzy rzeczy. Jakie? Jest tam dzban z manną, laska Aarona i tablice przymierza. Czy z tych trzech przedmiotów płynie jakieś poselstwo? Czy z tych trzech przedmiotów mamy jakieś szczególne poselstwa? Owszem tak! Oprócz tego, że Jezus znajduje się w miejscu najświętszym Niebiańskiej Świątyni, On chce też, abyśmy wiedzieli, co znajduje się w Arce Przymierza. Za tymi trzema przedmiotami kryją się pewne poselstwa. Czym są te poselstwa?</p>
<p>Po pierwsze, dzban z manną. Co on reprezentuje? Zobaczmy, co Biblia ma do powiedzenia w 5 Księdze Mojżeszowej. W 5 Księdze Mojżeszowej w rozdziale 8 i w wierszu 3 Biblia mówi: „Upokarzał cię i morzył cię głodem, ale tez karmił cię manną, której nie znałeś ani ty, ani nie znali twoi ojcowie, aby dać ci poznać, iż człowiek nie samym chlebem żyje, lecz że człowiek żyć będzie wszystkim, co wychodzi z ust Pana.” Jaka lekcja kryje się zatem za manną? „Człowiek będzie żył każdym słowem Bożym.” Pamiętacie jednak kiedy Bóg dał im tę mannę? Gdy przekroczyli Morze Czerwone i weszli na pustynię Bóg dał tę mannę nie tylko po to, aby ich nauczyć, by żyli każdym słowem Bożym, ale Bóg także dawał im mannę każdego dnia, za wyjątkiem jednego dnia &#8211; sabatu. Poprzez mannę Bóg uczył ich zatem o sabacie. Jeśli więc chodzi o ten dzban z manną, to znaczenie, jakie się za nim kryje, to nie tylko życie każdym słowem Bożym, ale także poselstwo sabatu.</p>
<p>A co jeśli chodzi o laskę Aarona? Czy pamiętacie kiedy Bóg sprawił, że laska Aarona zakwitła? Czy pamiętacie ten spór o to, kto powinien być najwyższym kapłanem? Oni kłócili się o to, kto miałby być najwyższym kapłanem, kto powinien dowodzić i mieć autorytet. Bóg powiedział więc: „Dobrze. Weźcie 12 lasek i włóżcie te 12 lasek, łącznie z laską Aarona, do świątyni i patrzcie, co się stanie.” W czasie nocy tylko jedna laska stała się żywą laską. Dlatego też Aaron został wybrany, czy też raczej zostało dowiedzione, że to on jest najwyższym kapłanem. O co tutaj chodzi? Laska jest martwa. Martwa laska kwitnie? Wyglądało to tak, jakby ponownie ożyła. Aaron został więc wybrany dlatego, że martwa laska ponownie miała w sobie życie. To reprezentuje ten fakt, że Jezus jest naszym Najwyższym Kapłanem dlatego, że chociaż przyszedł w naszej ludzkiej naturze, podległy śmierci, został jednak wzbudzony z martwych. Laska Aarona, która zakwitła reprezentuje zatem zmartwychwstanie Jezusa, reprezentuje Tego wybranego, który jest naszym Najwyższym Kapłanem. Laska Aarona, która zakwitła reprezentuje zmartwychwstanie. Za laską Aarona, która zakwitła kryje się zatem doktryna zmartwychwstania. Aby jednak zrozumieć doktrynę zmartwychwstania, musimy zrozumieć doktrynę stanu umarłych.</p>
<p>W Arce Przymierza mamy zatem dzban z manną, czyli poselstwo sabatu, potem laskę Aarona &#8211; zmartwychwstanie i stan umarłych.</p>
<p>Dalej mamy również tablice przymierza, 10 przykazań. Co one oznaczają? 10 przykazań czyli prawo Boże! Było ono używane nie tylko w Starym Przymierzu, ale jest używane także w Nowym Przymierzu. Tym razem jednak ma ono być wpisane w nasze serca i umysły.</p>
<p>W Arce Przymierza mamy więc trzy poselstwa:<br />
1. Dzban z manną &#8211; sabat.<br />
2. Laska Aarona &#8211; zmartwychwstanie i stan umarłych.<br />
3. Tablice przymierza &#8211; 10 przykazań czyli prawo Boże.</p>
<p>Rzeczą interesująca jest to, że gdy w początkach ruchu Adwentystów Dnia Siódmego odkryli oni Jezusa w miejscu najświętszym, gdy odkryli poselstwo Świątyni, to odkryli także prawo Boże, odkryli także prawdę o Sabacie, odkryli również stan umarłych. Wskazuje to na to, że poselstwa te powinniśmy głosić w ostatnich dniach razem z tym, że Jezus jest w miejscu najświętszym.</p>
<p>Moi przyjaciele, nie mamy się czego wstydzić, że jesteśmy Adwentystami Dnia Siódmego. Bóg wybrał ten kościół! Bóg wybrał ten ruch po to, aby dokończyć Swoje dzieło.<br />
Dlaczego zatem musimy mieć te poselstwa? Jakie jest ich zastosowanie dla nas? Wygląda to mniej więcej tak.</p>
<p>Wróćmy do 9 rozdziału Listu do Hebrajczyków. Co jeszcze mamy w miejscu najświętszym? Biblia mówi w wierszu 5 (BG): „A nad skrzynią byli Cherubinowie chwały, którzy zacieniali ubłagalnię, o których rzeczach teraz nie potrzeba mówić o każdej z osobna.” Co zatem jeszcze mamy? Mamy Arkę Przymierza, w której był dzban z manną, laskę Aarona, która zakwitła i tablice przymierza &#8211; 10 przykazań. Ponad nimi mamy, jak mówi Biblia, siedzibę miłosierdzia. (przyp. tłum.: słowo „ubłagalnia” w Biblii KJV to „siedziba lub tron miłosierdzia”). Siedziba oznacza tron, tron miłosierdzia lub innymi słowy moc lub władzę, by okazywać to miłosierdzie.</p>
<p>Co jest ostatecznym aktem Bożego miłosierdzia? Pozwólmy, by wyjaśniła to Biblia. W tej samej księdze, w Liście do Hebrajczyków, spójrzcie ze mną na rozdział 8 i wiersz 12. Zobaczmy, co Biblia mówi na temat ostatecznego aktu Bożego miłosierdzia. Biblia mówi: „Bo miłościw będę nieprawościom ich, a grzechów ich i nieprawości ich nie wspomnę więcej” (BG). Powiedzcie mi zatem, gdy Bóg okazuje względem nas Swoje ostateczne miłosierdzie, to co to jest? On mówi, że nie będzie więcej pamiętał naszych grzechów! Co to znaczy? Jeśli porównacie ze sobą fragmenty Pisma Świętego, to zobaczycie, że aby mógł On nie pamiętać naszych grzechów, musi wymazać nasze grzechy. Wymazanie naszych grzechów! Zatem tron miłosierdzia niesie za sobą poselstwo wymazania grzechów.</p>
<p>Jakie zatem zastosowanie mają dla nas rzeczy znajdujące się w miejscu najświętszym? Wygląda to mniej więcej tak.</p>
<p>Wróćmy do wiersza 4. „Mieszczący złotą kadzielnicę…” Kadzidło &#8211; Jezus dokonuje dla nas wstawiennictwa. Dlaczego? „…i Skrzynię Przymierza, pokrytą zewsząd złotem, w której był złoty dzban z manną&#8230;” Chrystus dokonuje dla nas wstawiennictwa, abyśmy mogli żyć każdym słowem Bożym. A gdy żyjemy każdym słowem Bożym, wtedy Biblia mówi: „…i laska Aarona, która zakwitła&#8230;” Chociaż jesteśmy umarli w grzechach, to możemy mieć wzbudzającą z martwych moc sprawiedliwości Chrystusa żyjącą w nas. A gdy mamy tę moc, moc zmartwychwstania, moc sprawiedliwości Chrystusa żyjącą w nas, wtedy Biblia mówi: „&#8230;i tablice przymierza.” Wtedy Bóg może wpisać prawo Boże w nasze serca i umysły. A jeśli mamy prawo Boże wpisane w nasze serca i umysły, wtedy wiersz 5: „Nad nią zaś cherubini chwały, zacieniający wieko skrzyni&#8230;” &#8211; wymazanie grzechu.</p>
<p>Jeśli zatem żyjemy każdym słowem Bożym, to możemy doświadczać wzbudzającej z martwych mocy sprawiedliwości Chrystusa. Wtedy prawo Boże będzie zapisane w naszych sercach i wtedy możemy rzeczywiście doświadczyć ostatecznego miłosierdzia Bożego, a będzie to wtedy, kiedy Bóg całkowicie wymaże nasze grzechy, abyśmy mogli być przygotowani na powtórne przyjście Jezusa. Właśnie to Jezus stara się zrobić w miejscu najświętszym i wszyscy, każdy człowiek na tym świecie musi wiedzieć, że to jest właśnie to, co Jezus robi!</p>
<p>Dlaczego jednak, szczególnie na ten czas musimy mieć te poselstwa? Dlatego że szatan podrobił poselstwo miejsca najświętszego. Jego podrobionym poselstwem jest to, że człowiek może dokonywać dzieła wstawiennictwa. Zamiast dzbana z manną i poselstwa sabatu szatan wprowadził ludzkie tradycje &#8211; fałszywy sabat. Zamiast laski Aarona, zmartwychwstania i stanu umarłych, szatan wprowadził spirytyzm. A zamiast 10 przykazań szatan wprowadził przykazania ludzkie w czasach końca. Zamiast wymazania naszych grzechów, zamiarem szatana jest wymazać wszystkich chrześcijan z tego świata. Szatan ma zatem swoje własne podrobione poselstwo miejsca najświętszego. Naszym zleceniem, naszą misją, ale przede wszystkim naszą tożsamością jest to, że zostaliśmy powołani do tego, aby głosić powtórne przyjście Chrystusa, zostaliśmy powołani, aby głosić poselstwo wymazania grzechów w miejscu najświętszym, zostaliśmy powołani do tego, aby głosić prawdę sabatu, ale też szczególnie właściwe zrozumienie stanu umarłych. O, moi przyjaciele, te rzeczy pokazują bardzo wyraźnie, że zostaliśmy powołani do tego, by być Jego ludem.</p>
<p>Zatem nasi pionierzy, ci roztropni, głosili poselstwo proroctwa o 2300 dniach. Pozwólcie jednak, że o coś was zapytam. Biblia mówi, że byli oni tymi roztropnymi. Możemy więc powiedzieć, że tych, którzy należeli do Adwentystów Dnia Siódmego na początku tego ruchu, możemy uważać za tych roztropnych. Abyście jednak mogli być uważani za osobę roztropną, to co musicie mieć? Musicie mieć mądrość! Na podstawie Psalmu 111 i wiersza 10 Biblia mówi: „Początkiem mądrości jest bojaźń Pana&#8230;” Dlatego też, jeśli jesteście roztropnymi, to co musicie mieć? Musicie mieć bojaźń Bożą! Biblia mówi także w 3 rozdziale Przypowieści Salomona i wierszu 35: „Mądrzy dziedziczą chwałę&#8230;” To znaczy, że posiadają oni chwałę Bożą, to znaczy, że mają Jego charakter. Jeśli zatem jesteście roztropnymi, to powinniście mieć bojaźń Bożą i posiadać Boży charakter. W Księdze Kaznodziei Salomona w rozdziale 8 i wierszu 5 Biblia mówi (BT): „…serce mądre pamięta o czasie i sądzie”. Jeśli zatem jesteście roztropnymi, to powinniście mieć bojaźń Bożą, powinniście posiadać Bożą chwałę, Jego charakter i powinniście rozumieć czas i sąd Boży. Ci roztropni, ten ruch, ruch Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, oni zaczęli głosić jakiego rodzaju poselstwo? „I widziałem innego anioła, lecącego przez środek nieba, który miał ewangelię wieczną, aby ją zwiastować mieszkańcom ziemi i wszystkim narodom, i plemionom, i językom, i ludom, który mówił donośnym głosem: Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, gdyż nadeszła godzina sądu jego, i oddajcie pokłon temu, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i źródła wód&#8230;” (Obj. 14,6-7).</p>
<p>Gregory Peter</p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>https://czasdecyzji.pl/czas-konca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Wielki Bój</title>
		<link>https://czasdecyzji.pl/wielki-boj/</link>
				<comments>https://czasdecyzji.pl/wielki-boj/#respond</comments>
				<pubDate>Sun, 28 Jul 2019 19:58:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[E.G.White]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Audio]]></category>
		<category><![CDATA[Proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[E.White]]></category>
		<category><![CDATA[Jezuici]]></category>
		<category><![CDATA[koniec świata]]></category>
		<category><![CDATA[papiestwo]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwa]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://czasdecyzji.pl/?p=2904</guid>
				<description><![CDATA[]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p><iframe width="100%" height="900" scrolling="no" frameborder="no" allow="autoplay" src="https://w.soundcloud.com/player/?url=https%3A//api.soundcloud.com/playlists/741672309&amp;color=%23ff5500&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;show_teaser=true"></iframe></p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>https://czasdecyzji.pl/wielki-boj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Krzew winny i latorośle</title>
		<link>https://czasdecyzji.pl/krzew-winny-i-latorosle/</link>
				<comments>https://czasdecyzji.pl/krzew-winny-i-latorosle/#respond</comments>
				<pubDate>Sun, 28 Jul 2019 12:55:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[E. G. White]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[chodzenie z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[E.White]]></category>
		<category><![CDATA[jedność]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[zwycięstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://czasdecyzji.pl/?p=2892</guid>
				<description><![CDATA[Chrystus nie aspirował w Swoich lekcjach do górnolotnych, wyimaginowanych spraw. Przyszedł, aby w najprostszy sposób nauczać prawd, które posiadały decydujące znaczenie, tak aby nawet ta grupa, którą nazwał niemowlętami, mogła je rozumieć. Pomimo tego w Jego najprostszych obrazach znajdowała się głębia oraz piękno, których najbardziej wykształceni nie byli w stanie zgruntować. Chrystus czerpał lekcje z.]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p>Chrystus nie aspirował w Swoich lekcjach do górnolotnych, wyimaginowanych spraw. Przyszedł, aby w najprostszy sposób nauczać prawd, które posiadały decydujące znaczenie, tak aby nawet ta grupa, którą nazwał niemowlętami, mogła je rozumieć. Pomimo tego w Jego najprostszych obrazach znajdowała się głębia oraz piękno, których najbardziej wykształceni nie byli w stanie zgruntować.</p>
<p>Chrystus czerpał lekcje z obszernych bogactw natury i za sprawą tych środków wpajał w umysły Swoich słuchaczy prawdy, które są tak trwałe jak wieczność. Gdy nie było Go już dłużej wśród nich, owe cenne lekcje, które związał ze sprawami natury, zostały dzięki działaniu Ducha Świętego ożywione w pamięci Jego naśladowców. Za każdym razem, kiedy spoglądali na otaczające ich sprawy natury, przypominały im one lekcje ich Pana.</p>
<p>Krzewem winnym posługiwano się często jako symbolem Izraela, a lekcja, którą Chrystus obecnie przedstawił Swoim uczniom, została z tego zaczerpnięta. Aby przedstawić Siebie mógłby posłużyć się pełną wdzięku palmą. Wyniosły cedr, który wznosi się wysoko w powietrze lub mocny dąb, który rozpościera swoje gałęzie i wznosi je ku niebu mógłby wykorzystać do przedstawienia stałości oraz integralności tych, którzy są naśladowcami Chrystusa. Lecz zamiast tego obrał krzew winny z jego przylegającymi wićmi, aby przedstawić Siebie w Swoim związku z prawdziwymi naśladowcami.</p>
<blockquote><p>&#8222;Ja jestem prawdziwym Krzewem Winnym, a Ojciec Mój jest Winogrodnikiem&#8221;</p></blockquote>
<p>Na wzgórzach Palestyny nasz niebiański Ojciec zasadził szlachetny Krzew Winny i Sam był Winogrodnikiem. Nie posiadał On wybitnego kształtu, który na pierwszy rzut oka wywierałby wrażenie o swojej wartości. Wydawał się wyrastać z suchej ziemi i skierowywał na Siebie jedynie niewielką uwagę. Kiedy jednak zwrócono uwagę na tę roślinę, przez niektórych została uznana za posiadającą niebiańskie pochodzenie. Mężowie nazarejscy stali wprawieni w oczarowanie, gdy ujrzeli jej piękno. Kiedy wyobrazili sobie, ze przedstawi się pełniejsza wdzięku i skieruje na siebie więcej uwagi niż oni. walczyli, aby wykorzenić tę drogocenną roślinę i rzucili ją za mur. Mężowie jeruzalemscy wzięli roślinę, starli ją i podeptali nie świętymi nogami swymi. Ich zamiarem było to, aby ją zniszczyć na zawsze. Lecz. niebiański Winogrodnik nigdy nie stracił z oczu Swojej rośliny. Po tym, gdy ludzie myśleli, że ją zabili, On wziął ją i posadził ponownie po drugiej stronie muru. Ukrył ją przed widokiem ludzi.</p>
<p>Latorośle tego Krzewu Winnego były widziane przez świat; lecz Jego pień był niewidzialny. Suche, pozbawione soku latorośle, wybrane i zaszczepione w ów pień, reprezentowały Krzew Winny. Uzyskiwano z nich owoc; odbyły się zbiory, zrywane przez przechodniów; jednak sam pień mateczny był ukryty przed znieważającymi atakami ludzi.</p>
<p>Chrystus powiedział: &#8222;Każdą latorośl, która we Mnie nie wydaje owocu, odcina, każdą, która wydaje owoc. Oczyszczą aby wydawała obfitszy owoc.&#8221; Każda owocująca latorośl jest oczyszczana, aby wydawała obfitszy owoc. Nawet owocując latorośle mogą wystawiać na pokaz zbyt dużo liści i wydawać się być tym, czym w rzeczywistości nie są. Naśladowcy mogą wykonywać dla Mistrza jakąś pracę, a mimo to nie czynić połowy tego, co byliby w stanie uczynić. Wówczas On oczyszcza ich, ponieważ w ich życiu pojawiają się przywiązanie do spraw doczesnych, pobłażanie samym sobie oraz pycha. Winogrodnicy obcinają nadmiar wici winorośli, czyniąc je w ten sposób owocniejszymi. Nadmierny rozrost musi być odcięty, aby zrobić miejsce dla uzdrawiających promieni Słońca Sprawiedliwości.</p>
<p>&#8222;Trwajcie we Mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we Mnie trwać nie będziecie.&#8221;<br />
Nie jest to dotknięcie przypadkowe, z przerwami. Każda latorośl, która wydaje owoc, jest żywym przedstawicielem krzewu winnego, bowiem przynosi ten sam owoc, co krzew winny. Lecz jeśli nie staje się mocno złączona z pniem krzewu winnego, korzonkiem przy korzonku i żyłką przy żyłce, jeśli jej kanaliki nie zostają zaopatrzone w pokarm otrzymywany z pnia matecznego, latorośl ta staje się wyschniętą łodygą, łamliwą i słabą, i nie wydaje owocu. Każda latorośl ukaże, czy posiada życie czy też nie, bowiem tam, gdzie jest życie, tam też jest wzrost. Istnieje nieustanne przekazywanie życiodajnych właściwości krzewu winnego, a demonstrowane jest to przez owoc, który rodzą latorośle.</p>
<p>Jak szczep otrzymuje życie, gdy jest połączony z krzewem winnym, tak i grzesznik uczestniczy w boskiej naturze, gdy jest w łączności z Chrystusem. Ograniczony człowiek zostaje połączony z nieograniczonym Bogiem. Decydująca łączność z Chrystusem jest niezbędna dla życia duchowego. Latorośl musi stać się częścią żywego Krzewu Winnego. W Jego słowach znajduje się pewność: &#8222;Bo Ja żyję i wy żyć będziecie.&#8221; Chrystus jest źródłem wszelkiej prawdziwej siły. On objawia Swoją łaskę wszystkim prawdziwym wierzącym. W łasce i dobroci udziela im Swoich własnych zasług, ażeby mogli przynosić owoc ku świętości. Wszyscy, którzy faktycznie są w Chrystusie, doświadczą korzyści z tego związku. Ojciec przyjmuje ich w Umiłowanym i stają się obiektami Jego troskliwej i czułej opieki. Ta łączność z Chrystusem przynosi w rezultacie oczyszczanie serca, rozważne życie oraz nienaganny charakter. Owocem wydawanym na chrześcijańskim drzewie jest &#8222;miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość.&#8221;</p>
<p>&#8222;Ja jestem Krzewem Winnym, wy jesteście latoroślami.&#8221; Chrystus chce zapewnić Swoich uczniów, że nie stoją samotnie, lecz tak jak winorośl z przylegającymi pędami pnie się na okratowaniu coraz wyżej ku niebu, tak też prawdziwy wierzący może oplatać swoje pędy wokół Boga i mieć wsparcie w Chrystusie. On chce, aby pamiętali, że relacja Ojca do Swoich dzieci jest dokładnie taka sama jak Winogrodnika do Krzewu Winnego.</p>
<p>&#8221; Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze Mnie nic uczynić nie możecie. Kto nie trwa we Mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak zeschnięta latorośl; takie zbierają i wrzucają w ogień, gdzie spłoną.&#8221;<br />
Latorośl zaszczepiona w żywy krzew winny zaświadczy, czy korzonkiem przy korzonku i żyłką przy żyłce stała się jedno z pniem matecznym. Zycie krzewu winnego stanie się życiem zaadoptowanej rośliny. Jej naczynia na sok przyjmą strumień płynący przez pień krzewu winnego i przyniesie wiele owocu.<br />
Chrystus jest prawdziwym Krzewem Winnym; Jego uczniowie są latoroślami znajdującymi się w tym Krzewie Winnym i stanowią z Nim jedno. On jest Korzeniem podtrzymującym życie każdej wierzącej duszy. Jeśli Jego naśladowcy w Nim trwają, przyniosą Jego owoce. W połączeniu i wspólnocie z Nim oraz pod Jego nadającym kształt wpływem objawią Jego charakter. Natomiast latorośl, która wydaje się być połączona z Krzewem Winnym—człowiek, który robi wrażenie przywiązania i pobożności, którego nazwisko jest zarejestrowane w księgach jako chrześcijanin, lecz nie wydaje żadnych owoców—zostanie odłączony od pnia Krzewu Winnego. Ta latorośl ujawnia się jako bezwartościowa. Po pewnym czasie jej ruina będzie widoczna. Będzie jako latorośl, która jest martwa, a jej koniec będzie strawieniem w ogniu.</p>
<p>Chrystus mówił dalej: &#8222;Jeśli we Mnie trwać będziecie i słowa Moje w was trwać będą, proście o cokolwiek byście chcieli, stanie się wam.&#8221;</p>
<p>W sprawie rodziny ludzkiej zatroszczono się o wszystko. Zaopatrzono ją w niebiański skarbiec z dobrami nieba. &#8222;Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna Swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto Weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.&#8221;</p>
<p>W Chrystusie jest Bóg; a mimo to On, Alfa—początek, Omega—koniec, przyszedł jako człowiek. Przyjmując człowieczeństwo Chrystus został spokrewniony z całą rodziną ludzką; jednak relacja ta jest dla któregokolwiek z kościołów bez pożytku, gdy nie ma osobistej wiary—utożsamiania się pojedynczego serca, umysłu, duszy oraz siły z Jezusem Chrystusem. Chrystus przyszedł, aby nauczać, że dzięki żywej wierze w Niego możemy stać się z Nim jedno. Jego obietnica brzmi: &#8222;Tego, który do Mnie przychodzi nie wyrzucę precz&#8221; jak latorośle, które są uschnięte i nie wydają owocu. Jako Przedstawiciel rodziny ludzkiej, przyszedł, aby wybawić wszystkich, którzy z modlitwą i błaganiem przedstawią Bogu prośbę w Jego imieniu.</p>
<p>Człowiek nie ma prawa do miana chrześcijanina, jeśli w słowach, duchu oraz działaniu nie stanie się podobny do Chrystusa. Bycie chrześcijaninem oznacza wzrost według boskiego charakteru Chrystusa. Owo usposobienie, które było w Chrystusie Jezusie nie może być prawidłowo reprezentowane niewyćwiczonymi siłami, które są wynikiem nieusposobionego umysłu. Niewyćwiczone siły tych, którzy twierdzą, że są naśladowcami Chrystusa odbierają cześć Temu, który zapłacił cenę ich odkupienia. Ciasny umysł oraz skarłowaciały charakter nie są w stanie wyjść naprzeciw umysłowi Bożemu. Namiętność manifestowana przez wyznającego chrześcijanina jest wyparciem się Chrystusa; oddaje zwycięstwo szatanowi oraz osadza go na tronie serca. Taki człowiek udziela światu świadectwa, że szatan posiada nad nim większą moc od Chrystusa. Jego słowa, duch i charakter świadczą, że znajduje się nad nim nadająca formę oraz kształt ręka szatana, czyniąc go naczyniem, które pozbawi Boga czci.</p>
<p>Siły fizyczne, umysłowe i duchowe są darami Bożymi i mają być doceniane oraz rozwijane. Znajdujemy się tutaj na próbę, na praktyce do wyższego życia. Całe niebo oczekuje, aby współpracować z tymi, którzy będą posłuszni drogom i woli Bożej. Bóg udziela łaski i oczekuje, aby wszyscy z niej korzystali. On dostarcza mocy, jeśli umysł ludzki odczuwa jakąkolwiek potrzebę czy też skłonność, aby [ją] otrzymywać. Nigdy nie prosi nas, abyśmy czynili coś bez dostarczenia łaski i mocy do wykonywania tejże rzeczy. Wszystkie Jego rozkazy są daniem możności wykonania.</p>
<p>&#8222;Przez to uwielbiony będzie Ojciec Mój, jeśli obfity owoc wydacie i staniecie się uczniami Moimi.&#8221; Tutaj odróżniony został uczeń, którego religia jest jedynie wyznawaniem, od prawdziwego. Chrystus domaga się całkowitej wierności prawdzie i sprawiedliwości. Powiedział: &#8222;Tak niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.&#8221; &#8222;Abyście umieli odróżnić to, co słuszne, od tego, co niesłuszne, abyście byli czyści i bez nagany na dzień Chrystusowy, pełni owocu sprawiedliwości przez Jezusa Chrystusa, ku chwale i czci Boga.&#8221;</p>
<p>Nie wolno, aby istniało jakiekolwiek bezprawne odchylenie od sprawiedliwości. Złe skłonności, zawiść, złośliwe podejrzenia, zazdrość oraz oskarżanie braci nie mogą być pobłażane bez wypierania się Chrystusa. Chrześcijaństwo musi zostać sprowadzone do służby życia, tak jak światło wciąż utrzymywane przy świeceniu się, być pełne siły witalnej. Nie ma czegoś takiego, jak zajmowanie neutralnej pozycji. Każdy odda Mu swoje działanie, według zdolności.</p>
<p>Żyjący Chrystus domaga się samozaparcia oraz silnej wiary. Okoliczności nie mają rządzić życiem. Dziecko Boże, dziedzic nieba, nie może dryfować w tę i w tamtą stronę. W miłosierdziu i miłości do Swojego ludu Bóg posyła mu napomnienia i przestrogi. To jest z Jego strony życzliwość i łaskawość. Stanowi to wyraz wielkiej miłości, którą nas umiłował, że objawia nam nasze błędne pojęcie Jego charakteru. On nie chce, aby człowiek ograbiał siebie i niweczył własną wiarę. Każdemu, kto stara się o nieśmiertelną koronę, przedstawił wzór do naśladowania. Każda dusza musi być jako uczeń w szkole Chrystusowej. Odniesiemy korzyść przez badanie Pisma Świętego, noszenie jarzma Chrystusowego i dźwiganie Jego brzemienia. Ci, którzy uczą się od Chrystusa nigdy nie będą inni, niż cisi i pokornego serca. Nauczą się swoich lekcji i ustami, w których nie ma zdrady dadzą jasny wyraz temu, kim są. W wierze, nadziei oraz miłosierdziu będą usiłowali służyć Chrystusowi oraz jedni drugim, będąc połączeni w jedno świętymi więzami i trwając w zupełnej harmonii z duchem i umysłem Chrystusa.</p>
<p>Jeśli naśladujemy kroki Jezusa, będziemy posłuszni słowu. Chrystus nakazał Swoim naśladowcom: &#8222;Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem; trwajcie w miłości Mojej.&#8221; Ukażcie swoim postępowaniem waszą wiarę we Mnie i pozwólcie światu oraz niebiańskiemu wszechświatu być świadkami posiadania przez was Mojej miłości. Będąc posłuszni Moim słowom uwielbicie Mnie. &#8222;Jeśli przykazań Moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości Mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca Mego i trwam w miłości Jego.&#8221;</p>
<p>W Chrystusie istniała zależność człowieczeństwa od boskości. On przyodział Swoją boskość człowieczeństwem oraz umieścił własną Osobę pod posłuszeństwo boskości. Szatan kusił Adama i Ewę, aby uwierzyli, że będą jako bogowie. Chrystus wymaga, aby człowieczeństwo było posłuszne boskości. W Swoim człowieczeństwie Chrystus był posłuszny wszystkim przykazaniom Ojca.</p>
<p>Chrystus wyraził Swoją miłość do człowieka tym, że oddał życie za odkupienie świata. Ta miłość ma być miarą tej, którą Jego uczniowie będą okazywali sobie nawzajem. Rzekł: &#8222;To wam powiedziałem, aby radość Moja była w was i aby radość wasza była zupełna. Takie jest przykazanie Moje, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem.&#8221; &#8222;Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali.&#8221; &#8222;Większej miłości nikt nie ma nad tę, jak gdy kto życie swoje kładzie za przyjaciół swoich.&#8221; &#8222;Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami Moimi&#8221;—uczniami Tego, który życie Swoje złożył za tych, których miłował. On rzekł: &#8222;Jesteście przyjaciółmi Moimi, jeśli czynić będziecie, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni Pan jego; lecz nazwałem was przyjaciółmi, bo wszystko, co słyszałem od Ojca Mojego, oznajmiłem wam. Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu Moim, dał wam. To przykazuję wam, abyście się wzajemnie miłowali.&#8221;</p>
<p>Ten rozdział jest nieskomplikowany w swoich ilustracjach; taki, że wszyscy mogą go zrozumieć. Chrystus wciąż stara się przedstawić Swoim naśladowcom przywileje, które oferowane są grzesznemu, słabemu człowieczeństwu. Chciałby nauczyć ich, że jedynie dzięki Niemu jest ono w stanie być przywrócone do zdrowego wzrostu. Mamy pamiętać, że latorośle w prawdziwym Krzewie Winnym to wierzący, którzy zostali doprowadzeni do jedności za sprawą łączności z Krzewem Winnym.</p>
<p>Łączność latorośli między sobą oraz z Krzewem Winnym tworzy ich jedność, lecz to nie oznacza jednolitości we wszystkim. Jedność w odmienności jest zasadą, która panuje w całym stworzeniu. Chociaż w naturze istnieje indywidualizm oraz różnorodność, istnieje też jedność w jej odmienności, bowiem wszystko odbiera swoją przydatność oraz piękno z tego samego źródła. Wielki Mistrz Artysta wypisuje Swoje imię na wszystkich stworzonych przez Siebie dziełach, od najwynioślejszego cedru libańskiego do hizopu na murze. Wszystko to rozgłasza dzieło Jego rąk, od wysokiej góry i wielkiego oceanu do najmniejszej muszelki na brzegu morskim.</p>
<p>Latorośle Krzewu Winnego nie są w stanie wrastać w siebie nawzajem; są pojedynczo odrębne, a mimo to każda musi znajdować się we wspólnocie ze wszystkimi pozostałymi, o ile połączone zostały w tym samym pniu matecznym. Wszystkie czerpią pokarm z tego samego źródła: wchłaniają te sami życiodajne własności. W taki też sposób każda latorośl prawdziwego Krzewu Winnego jest odrębna i odmienna, a mimo to wszystkie są wespół powiązane w pniu matecznym. Nie może istnieć podziału. Wszystkie są powiązane razem Jego wolą, aby przynosiły owoc, gdziekolwiek mogą znaleźć ku temu miejsce! sposobność. Lecz aby tego dokonać, pracownik musi zakryci własne &#8222;ja.&#8221; Nie wolno mu dawać wyrazu swojemu własnemu usposobieniu oraz woli. Ma on wyrażać usposobienie oraz wolę Chrystusa. Życie, tchnienie oraz egzystencja rodziny ludzkiej sal zależne od Boga. Bóg zaprojektował tkaninę, a wszyscy są pojedynczymi nićmi dla utworzenia wzoru. Jeden jest Stworzyciel, a objawia On Siebie jako wielki Rezerwuar wszystkiego, co jest niezbędne dla każdego odrębnego życia.</p>
<p>Jedność chrześcijańska polega na tym, że latorośle znajdują się w tym samym pniu matecznym, ożywiającej mocy centrum podtrzymującego szczepy, które złączyły się z Krzewem Winnym. Musi zaistnieć utożsamienie się z Chrystusem w myślach i pragnieniach, słowach i uczynkach, nieustanne uczestniczenie w Jego duchowym życiu. Wiara musi wzrastać poprzez ćwiczenie jej. Wszyscy, którzy żyją blisko Boga, będą posiadali świadomość tego, czym jest dla nich Jezus, a oni dla Jezusa. W miarę jak łączność z Bogiem pozostawia swoje odbicie na duszy i jaśnieje na obliczu jako promieniująca światłem, trwałe zasady świętego charakteru Chrystusa zostaną odzwierciedlone w człowieczeństwie.</p>
<p>Chrystus nauczał lekcji zaczerpniętej z krzewu winnego i jego latorośli także przy pomocy innej ilustracji. Rzekł: &#8222;Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi Jego, nie będziecie mieli żywota w sobie. Kto spożywa ciało Moje i pije krew Moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Albowiem ciało Moje jest prawdziwym pokarmem, a krew Moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa ciało moje i pije krew Moją, we Mnie mieszka, a Ja w nim. Jak Mię posłał Ojciec, który żyje, a Ja przez Ojca żyję, tak i ten, kto Mnie spożywa, żyć będzie przeze Mnie.&#8221;</p>
<p>Wielu z Żydów, którzy twierdzili, że są uczniami Chrystusa szemrało między sobą ponieważ On rzekł: &#8222;Ja jestem chlebem, który zstąpił z nieba. I mówili: Czy to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy? Jakże więc teraz może mówić: Z nieba zstąpiłem? Wtedy Jezus odpowiedział i rzekł im: Nie szemrajcie między sobą! Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Napisano bowiem u proroków: I będą wszyscy pouczeni przez Boga. Każdy, kto słyszał od Ojca i jest pouczony, przychodzi do Mnie. Nie jakoby ktoś widział Ojca; Ojca widział tylko Ten, który jest od Boga. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto wierzy we Mnie, ma żywot wieczny. Ja jestem chlebem żywota. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i poumierali; Tu natomiast jest chleb, który zstępuje z nieba, aby nie umarł ten, kto go spożywa. Ja jestem chlebem żywym, który z nieba zstąpił; jeśli kto spożywać będzie ten chleb, żyć będzie na wieki; a chleb, który Ja dam, to ciało Moje, które Ja oddam za żywot świata.&#8221;</p>
<p>Kapłani i przełożeni sprzeczali się między sobą, mówiąc: &#8222;Jakże Ten może dać nam Swoje ciało do jedzenia? Na to rzekł im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi Jego, nie będziecie mieli żywota w sobie. Kto spożywa ciało Moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Albowiem ciało Moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa ciało Moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim. Jak Mię posłał Ojciec, który żyje, a Ja przez Ojca żyję, tak i ten, kto Mnie spożywa, żyć będzie przeze Mnie.&#8221;</p>
<p>Zbawiciel odczytywał serca wszystkich, którzy połączyli się z Nim jako Jego uczniowie. Wiedział, że było tam wielu, którzy uważali siebie za Jego uczniów, a nimi nie byli. Wiedział, że ich zawziętość ducha zostałaby odsłonięta, gdyby jakiekolwiek wypowiedziane przez Niego słowo nie harmonizowało z ich z góry ustalonymi poglądami. Wiedział, że przy najmniejszym nawiązaniu do ich osobliwych zasad wzbudzone zostałyby uprzedzenia oraz zazdrość. Rozumiejąc serca i to, co się w nich dzieje usiłował przedstawić proste fakty, dotyczące Swojego związku z człowieczeństwem, Swojej misji oraz dzieła. Słowa, które wypowiadał Zbawiciel były prawdą. Przyłożył siekierę do korzenia drzewa. &#8222;Taki jest chleb, który z nieba zstąpił,&#8221; powiedział, &#8222;nie taki, jaki jedli ojcowie i poumierali; kto spożywa ten chleb, żyć będzie na wieki.&#8221;</p>
<p>Lekcja zaczerpnięta z tych dwóch symboli zawiera samą tajemnicę pobożności. Nikt nie potrzebuje być pozostawiony w ciemności. Stanowi ona prawdę, która ma być przyjęta, a jej przyjęcie zostanie objawione w życiu każdego prawdziwego wierzącego. Gdy wierzący chwyta się wiarą Chrystusa, pojawia się w jego życiu punkt zwrotny. Otrzymuje on ducha oraz usposobienie Chrystusa i reprezentuje Jego charakter.</p>
<p>Lecz duża liczba tych, którzy naśladowali Chrystusa nie była zaszczepiona w prawdziwy Krzew Winny, a wykazali ten fakt, gdy Chrystus przedstawił tę lekcję. &#8222;Wielu tedy spośród uczniów Jego, usłyszawszy to, mówiło: Twarda to mowa, któż jej słuchać może? A Jezus, świadom, że z tego powodu szemrzą uczniowie Jego, rzekł im: To was gorszy? Cóż dopiero, gdy ujrzycie Syna Człowieczego, wstępującego tam, gdzie był pierwej? Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga. Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem, lecz są pośród was tacy, którzy nie wierzą. Jezus bowiem od początku wiedział, którzy są niewierzący i kto Go wyda. I mówił: Dlatego powiedziałem wam, że nikt nie może przyjść do Mnie, jeśli mu to nie jest dane od Ojca. Od tej chwili wielu uczniów Jego zawróciło i już z Nim nie chodziło.&#8221;</p>
<p>Ci uczniowie nie przyjęli Chrystusa i nie wierzyli Weń, a Zbawiciel wiedział, że był to dla nich czas, aby zrozumieli jaki powinien być ich związek z Nim.</p>
<p>Każda pokusa stanowi jeden ze środków, którymi Pan utwierdza Swój lud w wierze. Zdobędzie on doświadczenie jeśli będzie poszukiwał Pana, lub też poprzez podstępy szatana podda swoją wiarę. Jeśli jednak będzie się wzbraniał przed przystąpieniem do jakiegokolwiek czynu dopóki nie zasięgnie rady Bożej, jeśli otworzy słowo, aby zrozumieć co jest w nim napisane, ujrzy, gdzie się znajduje i co stanowi jego niebezpieczeństwo. Uczniowie, którzy opuścili Jezusa, pielęgnowali niezgodę oraz brak wiary. Niewiara przerodziła się w zwyczaj; a teraz stała się bardziej wyraźną i wstrząsającą sposobnością do zademonstrowania tego, że byli zgorszeni. Sprzeczanie się Żydów o słowa Chrystusa, pojawiając się z kwestionowaniem i powątpiewaniem, zgromadziło wokoło dusz tych uczniów ciemne obłoki niewiary. Ich wiara nie była prawdziwa, a próba ujawniła słabość oraz niepewne stanowisko. Lekcje te były przeznaczone na udzielenie wszystkim poznania siebie, ukazania im prawdziwego stanowiska, jakie zajmowali względem Chrystusa. Pokusa, działając w ciemności, powodowała, że słabi i kuszeni tracili wiarę w Chrystusa, ponieważ nie potrafili pojąć duchowego znaczenia Jego słów.</p>
<p>Chrystus wygłaszał słowa, które posiadały moc do zdobycia miejsca w każdym sercu, które stara się poznać wolę Bożą. Oświadczył: &#8222;Albowiem chleb Boży to Ten, który z nieba zstępuje i daje światu żywot.&#8221; &#8222;Ja jestem chlebem żywota; kto do Mnie przychodzi, nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we Mnie, nigdy pragnąć nie będzie&#8230; Wszystko, co Mi daje Ojciec, przyjdzie do Mnie, a tego, który do Mnie przychodzi, nie wyrzucę precz.&#8221; Słowa te są cenniejsze, niż złoto. Ci, którzy chcą pełnić Jego wolę, poznają naukę. Jeśli jednak ich ludzkie pojęcia, przyjęte z tradycji, zasad oraz zwyczajów będą w dalszym ciągu zachowywane jako posiadające wartość, mogą być przekonani, że słowa Chrystusa zaspokoją ich największe potrzeby, że będą one w stanie pocieszyć, dodać odwagi, wzmocnić, utrwalić, usunąć niepokój oraz niepewność; będą mogli odczuwać najszczersze pragnienie udziału w skutkach uczestniczenia w chlebie z nieba, a nawet być na tyle otwarci, aby wyrazić swoje życzenie: &#8222;Panie! Dawaj nam zawsze tego chleba,&#8221; a mimo to odrzucą Chrystusa oraz utracą oferowane przez Niego błogosławieństwa.</p>
<p>Lekcja ta została przedstawiona, aby doświadczyć oraz poddać próbie również Jego wierzących uczniów. Ci odwrócili się od kapłanów i przełożonych do Chrystusa, który obecnie ujawnił im Swój prawdziwy związek z nimi. Czy posiadają prawdziwą wiarę w Niego, albo czy zaliczają się do tych, do których Chrystus powiedział: &#8222;Nie wierzycie, chociaż widzieliście Mnie?&#8221; Zwracając się do dwunastu rzekł: &#8222;Czy i wy chcecie odejść? Odpowiedział Mu Szymon Piotr: Panie! Do kogo pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego. Jezus odpowiedział im: Czy nie dwunastu was wybrałem? Ale jeden z was jest diabłem. I mówił o Judaszu, synu Szymona z Kariotu, bo ten miał Go wydać, a był jednym z dwunastu.&#8221;</p>
<p>Chrystus doszedł do tego momentu, w którym prawda musiała być wypowiedziana ze stanowczością, ażeby uczniowie naprawdę trwający w Krzewie Winnym mogli być odróżnieni od tych, którzy nie mieli z Nim decydującej łączności. I oto znajdowała się latorośl, która pozornie stanowiła jedno z Krzewem Winnym, lecz po tym, gdy żyta z uczniami i słuchała słów Chrystusa udzieliła dowodu, że w Nim nie trwała.</p>
<p>Judasz był tym, który wywierał duży wpływ na uczniów. Posiadał majestatyczny wygląd oraz wybitne zdolności. Lecz uzdolnienia te nie były poświęcone Bogu. Jego umiejętności zostały oddane służbie własnemu &#8222;ja,&#8221; samowywyższaniu oraz chęci zysku. Gdyby pod wpływem owego boskiego pouczenia, które tak wyraźnie wskazywało na niego, upokorzył swoje serce przed Bogiem, nie pozostawałby już dłużej kusicielem wypowiadając własną niewiarę wobec braci-uczniów i w ten sposób rozsiewając jej nasiona w ich sercach.</p>
<p>Lecz Judasz otworzył drzwi serca i komory umysłu pokusom szatana. Wróg zasiał w jego sercu i umyśle nasienie, które on przekazał swoim braciom. Kwestionujące wątpliwości, które zostały podane umysłowi Judasza przez szatana, on następnie podał umysłom swoich braci. Ten jeden człowiek, wyznający, że jest naśladowcą Chrystusa, nie przynosząc cennego owocu ujawnionego w życiu Chrystusa miał być dla innych uczniów kanałem ciemności w czasie doświadczenia i próby, który miał wkrótce nadejść, a nawet już wtedy na nich przyszedł. Wysuwał tak wiele oskarżeń przeciw braciom, że przeciwdziałał lekcjom Chrystusa. To właśnie dlatego Jezus nazwał Judasza diabłem.</p>
<p>Bóg był w dalszym ciągu dla Judasza nieznany jako żywy Bóg, miłujący Ojciec. Życie Judasza nie było ukryte wraz z Chrystusem w Bogu. Ta biedna, niezależna dusza, odseparowana od ducha i życia Chrystusowego była bardzo zakłopotana. Ciągle znajdował się pod potępieniem, ponieważ lekcje Chrystusa zawsze dotykały go. Pomimo tego nie stał się przemieniony oraz nawrócony w żywą latorośl poprzez łączność z prawdziwym Krzewem Winnym. Ta sucha roślina nie przylgnęła do Krzewu Winnego, ażeby wyrosła na owocującą, żywą latorośl. Ujawnił, że był szczepem, który nie przyniósł owocu—szczepem, który nie stał się korzonkiem przy korzonku i żyłką przy żyłce zrośnięty z Krzewem Winnym i nie uczestniczył w Jego życiu.</p>
<p>Sucha, odłączona roślina może stać się jedno z pniem matecznym tylko wtedy, gdy zostanie uczyniona uczestniczącą w życiu oraz pokarmie żyjącego krzewu winnego, gdy zostanie w niego zaszczepiona, gdy zostanie doprowadzona do możliwie najściślejszego związku. Gałązka mocno trzyma się korzonkiem przy korzonku i żyłką przy żyłce życiodajnego krzewu winnego, aż jego życie stanie się życiem latorośli, która wyda taki owoc, jak ów krzew winny.</p>
<p>Tak ma się to również z naśladowcą Chrystusa. Gdy jest on naprawdę połączony z Chrystusem, nie będzie jak ci uczniowie, którzy byli zgorszeni, dlatego że ich własny umysł nie był duchowy. Dostrzegali oni prawdy, które były miłe ich uszom; ale kiedy doszło do tego, że usłyszeli coś, czego nie byli w stanie wytłumaczyć albo też zgłębić rozumem, ponieważ nie znajdowali się w decydującej łączności z Chrystusem, byli zgorszeni. Zawrócili i już z Nim nie chodzili. Było lepiej, żeby te bezowocne latorośle ujawniły się podczas gdy Chrystus był wśród nich. To właśnie dlatego wypowiedziane zostały słowa Chrystusa, aby można było udowodnić tym uczniom, że są tym, kim byli—nie z wiary, ale wśród tych, którzy nie wierzyli. Tak długo, jak byli z Chrystusem, wykazywali ducha niewiary, Uważali słowa Chrystusa za przeciwne własnym pojęciom i zasadom i nie przynieśli owocu jako latorośle żywego Krzewu Winnego.</p>
<p><i><b>E.G. White, &#8222;Review and Herald&#8221; Artykuł ukazał się w trzech częściach 2, 9 i 16 listopada 1897</b></i></p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>https://czasdecyzji.pl/krzew-winny-i-latorosle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Obowiązek wyznawania</title>
		<link>https://czasdecyzji.pl/obowiazek-wyznawania/</link>
				<comments>https://czasdecyzji.pl/obowiazek-wyznawania/#respond</comments>
				<pubDate>Sun, 28 Jul 2019 12:46:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[E. G. White]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[E.White]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jedność]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://czasdecyzji.pl/?p=2889</guid>
				<description><![CDATA[Wyznawajcie jedni przed drugimi upadki, a módlcie się jedni za drugimi; abyście byli uzdrowieni.&#8221; Jak. 5:16 BG. Gdyby tym inspirowanym słowom okazywano posłuszeństwo, doprowadziłoby to do takich skutków, jakie przedstawione są przez apostoła Piotra: &#8222;Skoro dusze wasze uświęciliście przez posłuszeństwo prawdzie ku nieobłudnej miłości bratniej, umiłujcie czystym sercem jedni drugich gorąco.&#8221; 1 Piotra 1:22 Wszyscy.]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Wyznawajcie jedni przed drugimi upadki, a módlcie się jedni za drugimi; abyście byli uzdrowieni.&#8221; Jak. 5:16 BG.</p></blockquote>
<p>Gdyby tym inspirowanym słowom okazywano posłuszeństwo, doprowadziłoby to do takich skutków, jakie przedstawione są przez apostoła Piotra:</p>
<blockquote><p>&#8222;Skoro dusze wasze uświęciliście przez posłuszeństwo prawdzie ku nieobłudnej miłości bratniej, umiłujcie czystym sercem jedni drugich gorąco.&#8221; 1 Piotra 1:22</p></blockquote>
<p>Wszyscy są omylni, wszyscy popełniają błędy i popadają w grzech, ale jeśli popełniający zło chce zrozumieć swoje błędy tak jak są one ukazywane przez uświadamianie Ducha Bożego i w uniżoności serca wyzna je Bogu i braciom, to może zostać uzdrowiony: wówczas rana, którą uczynił grzech zostanie uleczona. Gdyby tak postępowano, istniałoby w kościele o wiele więcej dziecięcej prostoty i braterskiej miłości, zgodnego bicia serca.</p>
<p>Kaznodziejowie Słowa i inni, którzy zajmują odpowiedzialne stanowiska, a także ciało kościoła, potrzebują tego ducha uniżoności i skruchy. Apostoł Piotr tak napisał do tych, którzy pracują w ewangelii: &#8222;Paście trzodę Bożą, która jest między wami, nie z przymusu, lecz ochotnie, po Bożemu, nie dla brzydkiego zysku, lecz z oddaniem, nie jako panujący nad tymi, którzy są wam poruczeni, lecz jako wzór dla trzody. A gdy się objawi Arcypasterz, otrzymacie niezwiędłą koronę chwały. Podobnie, młodsi, bądźcie ulegli starszym; wszyscy zaś przyobleczcie się w szatę pokory względem siebie, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia&#8221;, a pokornym łaskę daje. Ukorzcie się więc pod mocną rękę Bożą, aby was wywyższył czasu swego. Wszelką troskę swoją złóżcie na Niego, gdyż On ma o was staranie.&#8221; 1 Piotra 5:2-7</p>
<p>Prorok Daniel zbliżył się bardzo blisko do Boga, gdy szukał Go wyznając [grzech] i upokarzając duszę. Nie starał się usprawiedliwiać siebie, ani swojego ludu, lecz wyznał pełną miarę ich winy. Z ich powodu wyznawał grzechy, za które sam nie był winny i błagał o miłosierdzie Boże, ażeby mógł doprowadzić swoich braci do zrozumienia grzechów i aby wraz z nim upokorzyli swoje serca przed Panem.</p>
<p>Lecz ja mówię obecnie o konkretnych pomyłkach oraz błędach, jakie czasami popełniają ci, którzy naprawdę miłują Boga i prawdę. Po stronie mężów na odpowiedzialnych stanowiskach manifestowana jest niechęć do wyznawania tego, w czym popełnili błąd; a ich zaniedbanie dokonuje zguby nie tylko własnej, ale i kościołów. Nasz lud znajduje się wszędzie w wielkiej potrzebie upokorzenia serca przed Bogiem i wyznania swoich grzechów. Lecz gdy wiadomym jest, że jego kaznodziejowie, starsi, lub też inni odpowiedzialni mężowie zajęli złe stanowisko, a mimo to usprawiedliwiają siebie i nie czynią żadnego wyznania, członkowie kościoła nader często naśladują takie postępowanie. W ten sposób wiele dusz jest wystawionych na niebezpieczeństwo, a obecność i moc Boża są odgrodzone od Jego ludu.</p>
<p>Apostoł Paweł nawołuje: &#8222;Dlatego opadłe ręce i omdlałe kolana znowu wyprostujcie, i prostujcie ścieżki dla nóg swoich, aby to, co chrome, nie zboczyło, ale raczej uzdrowione zostało.&#8221; Hebr. 12:12-13. Jakież zło wyrządzone zostało poprzez nie zważanie na tę przestrogę! Przypuśćcie, że jeden brat osądza drugiego brata. Mógłby był skorzystać ze sposobności, aby dowiedzieć się, czy jego podejrzenia miały słuszną podstawę; lecz zamiast czekania na to, aby tak postąpić, powtarza swoje domysły innym. W ten sposób wzniecone zostają w nich niegodziwe myśli, a zło staje się rozpowszechnione. Przez cały czas temu, o którym wypowiedziano osąd, nie doniesiono o tej sprawie; nie ma dociekania, nie pytano go bezpośrednio tak, aby mógł mieć sposobność do uznania swojego błędu, lub oczyszczenia siebie z niesprawiedliwego podejrzenia. Uczyniono względem niego poważny błąd, ponieważ jego bracia nie posiadali moralnej odwagi, aby podejść bezpośrednio do niego i nieskrępowanie pomówić z nim w duchu chrześcijańskiej miłości. Od wszystkich, którzy w ten sposób zlekceważyli swój obowiązek, należne jest wyznanie; a nikt nie będzie się przed nim wzbraniał, kto za ważne dla nich uważać będzie, aby szukali zgodności z modlitwą Chrystusa: &#8222;A nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy przez ich słowo uwierzą we Mnie. Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni w Nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś. A Ja dałem im chwałę, którą Mi dałeś, aby byli jedno, jak My jedno jesteśmy. Ja w nich, a Ty we Mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i Mnie umiłowałeś.&#8221; Jan 17:20-23</p>
<p>Jak może zgodzić się z tą modlitwą ktoś, kto wyrządził krzywdę swojemu bratu, a którego serce nie jest złagodzone przez łaskę Chrystusa, ażeby uczynił wyznanie? Jak mogą jego bracia, znający stan sprawy, nadal mieć w nim niezachwiane zaufanie, kiedy on wydaje się nie odczuwać przekonywania Ducha Bożego? Wyrządza on zło całemu kościołowi, zwłaszcza wtedy, gdy zajmuje odpowiedzialne stanowisko, bowiem zachęca innych do lekceważenia Słowa Bożego, do trwania w niewyznanych grzechach. Wielu powie w sercu, o ile nie słowami: &#8222;Istnieje pewien starszy zboru; nie wyznaje on swoich błędów, a mimo to pozostaje poważanym członkiem kościoła. Jeśli on nie wyznaje, ja również nie będę wyznawał. Jeśli on uważa, że jest to zupełnie bezpieczne dla niego, aby nie wykazywać żadnej skruchy, również i ja odważę się na to.&#8221;</p>
<p>To rozumowanie jest całkowicie błędne; tym niemniej jest ono powszechne. Kościół jest zakwaszony duchem usprawiedliwiania się, skłonnością do nie wyznawania niczego, do nie dawania oznak upokorzenia się. Kto jest skłonny dźwignąć odpowiedzialność za ten stan rzeczy? Kto skierował chromych z drogi?</p>
<p>Moi bracia, jeśli w ten sposób umieściliście kamień obrażenia na ścieżce innych, waszym pierwszym obowiązkiem jest usuniecie go przez uczynienie sprawiedliwości waszemu bratu. Źle o nim myśleliście i wypowiadaliście rzeczy niezgodne z prawdą, ponieważ zbieraliście pogłoski; działaliście w zaślepieniu umysłu, a teraz, jeśli chcecie uleczyć ranę, wyznajcie wasz błąd i starajcie się być w zupełnej zgodności z waszym bratem. To jest jedyny sposób, aby naprawić wasze błędy. Uczyńcie przed waszym bratem wyznanie i połączcie się z nim sercem, abyście mogli wspólnie pracować w miłości oraz jedności. Reguły są jasno sformułowane w Słowie Bożym. Czy jesteś kaznodzieją, przewodniczącym Konferencji, kierownikiem szkoły Sabatu albo jej nauczycielem, czy też zajmujesz ważne stanowiska w jakiejkolwiek gałęzi dzieła, istnieje dla ciebie tylko jeden właściwy sposób, aby postąpić.</p>
<p>Jeśli błędnie osądziliście waszego brata, jeśli w najmniejszym stopniu osłabiliście jego wpływ tak, że poselstwo, które Bóg dał mu do przekazania zostało uczynione mało, lub zupełnie bezskutecznym, wasz grzech nie tylko dotyczy jednostki, ale oparliście się Duchowi Bożemu; wasze ustosunkowanie się i wasze słowa zostały skierowane przeciwko waszemu Zbawicielowi. Jezus powiedział: &#8222;Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych Moich braci, Mnie uczyniliście.&#8221; Mat. 25:40. On utożsamia Swoje dobro z dobrem każdej ludzkiej duszy, wierzącej lub niewierzącej. Bóg, który zauważa ginącego wróbla, zauważa również wasze zachowanie oraz wasze uczucia; zauważa waszą zazdrość, wasze uprzedzenie oraz waszą próbę usprawiedliwienia własnego postępowania w najmniejszej niesprawiedliwej sprawie. Gdy mylnie pojmujecie słowa oraz uczynki kogoś innego i wasze własne emocje zostają tak pobudzone, że podajecie błędne wypowiedzi, a wiadomym jest, że jesteście poróżnieni z waszym bratem, to doprowadzacie innych dzięki ich zaufaniu do was do odnoszenia się do niego dokładnie tak jak wy; gorzki korzeń rośnie w górę i wielu jest pokalanych. Gdy oczywistym jest, że wasze emocje są błędne, czy staracie się usunąć fałszywe wrażenia tak pilnie, jak staraliście się je wywołać? W tych sprawach Duch Chrystusa został zasmucony. Zbawiciel uwzględnia te rzeczy, jako wyrządzone Sobie.</p>
<p>Bóg żąda, abyście wy, którzy w ten sposób uczyniliście najmniejszą niesprawiedliwość komuś innemu, wyznali wasz błąd, i to nie tylko przed tym, któremu wyrządziliście krzywdę, ale przed wszystkimi, którzy dzięki waszemu wpływowi zostali doprowadzeni do odnoszenia się do swojego brata w fałszywym świetle oraz do czynienia bezskutecznym dzieło, które Bóg dał mu do wykonania. Jeśli duma i upór zamkną wasze usta, wasz grzech pozostanie przeciwko wam w niebiańskim rejestrze.</p>
<p>Pokutą i wyznaniem możecie zdobyć odpuszczenie rejestrowane przed waszym imieniem, albo też możecie oprzeć się przekonywaniu Ducha Bożego i przez resztę waszego życia czynić tak, aby wyglądało, że nie można było zapobiec waszym złym emocjom i niesprawiedliwym wnioskom. Lecz czyn pozostaje; popełnione zło pozostaje; zguba tych, w których sercach wszczepiliście gorzki korzeń pozostaje; pojawiły się emocje oraz słowa zazdrości i złych podejrzeń, które przerodziły się w zawiść oraz uprzedzenie. Wszystko to świadczy przeciwko wam. Pan oświadcza: &#8222;Mam ci za złe, że porzuciłeś pierwszą twoją miłość. Wspomnij więc, z jakiej wyżyny spadłeś i upamiętaj się, i spełniaj uczynki takie, jak pierwej; a jeżeli nie, to przyjdę do ciebie i ruszę świecznik twój z jego miejsca, jeśli się nie upamiętasz.&#8221; Obj. 2:4.5 .</p>
<p>Kwestii nie stanowi to, czy dostrzegacie, gdy wasz brat rozwodzi się nad spornymi punktami, lecz to, jaki duch charakteryzował wasze działanie? Czy posiadacie doświadczenie w gruntownym badaniu siebie, w korzeniu serca przed Bogiem? Czy uczyniliście to praktyką waszego życia, aby wyznawać błędy przed Bogiem i przed braćmi? Wszyscy są podatni na popełnienie błędu; dlatego też Słowo Boże mówi nam wyraźnie jak naprawiać i leczyć te pomyłki. Nikt nie może powiedzieć, że nigdy nie popełnia pomyłek, że w ogóle nigdy nie zgrzeszył; ważnym jest jednak wzięcie pod rozwagę tego, jak rozprawiacie się z tymi błędami. Apostoł Paweł popełnił ciężkie błędy, cały czas myśląc, że spełniał służbę Bożą; lecz gdy Duch Pański przedstawił mu tę sprawę w jej prawdziwym świetle, on wyznał wyrządzone przez siebie zło i następnie uznał wielkie miłosierdzie Boże w przebaczeniu jego winy. Również i wy mogliście wyrządzić zło myśląc, że mieliście całkowitą rację; lecz gdy czas objawia wasz błąd, jest to wówczas waszym obowiązkiem, aby upokorzyć serce oraz wyznać grzech. Upadnijcie na skałę i zostańcie roztrzaskani; wtedy Jezus może dać wam nowe serce i nowego ducha.</p>
<p>Słowa Dawida stanowią modlitwę pokutującej duszy: &#8222;Zmiłuj się nade mną, Boże, według łaski Swojej, według wielkiej litości Swojej zgładź występki moje! Obmyj mnie zupełnie z winy mojej i oczyść mnie z grzechu mego! Ja bowiem znam występki swoje i grzech mój zawsze jest przede mną&#8230;Zakryj oblicze Swoje przed grzechami moimi i zgładź wszystkie winy moje. Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, a ducha prawego odnów we mnie! Nie odrzucaj mnie od oblicza Swego i nie odbieraj mi Swego Ducha Świętego! Przywróć mi radość z wybawienia Twego i wesprzyj mnie duchem ochoczym! Przestępców będę nauczał dróg Twoich, i grzesznicy nawrócą się do Ciebie. Wybaw mnie od winy za krwi przelanie, Boże, Boże zbawienia mego, a język mój z radością wysławiać będzie sprawiedliwość Twoją! Panie! Otwórz wargi moje, a usta moje głosić będą chwałę Twoją! Albowiem ofiar nie żądasz, a całopalenia, choćbym Ci je dał, nie zechcesz przyjąć. Ofiarą Bogu miłą jest duch skruszony, sercem skruszonym i zgnębionym nie wzgardzisz, Boże.&#8221; Psalm 51:3-5, 11-19</p>
<p>Jakikolwiek by nie był charakter waszego grzechu, wyznajcie go. Jeśli jest on tylko przeciwko Bogu, wyznajcie tylko Jemu. Jeśli wyrządziliście krzywdę albo uraziliście innych, wyznajcie również im, a błogosławieństwo Pana spocznie na was. W ten sposób umieracie własnemu &#8222;ja, &#8221; a Chrystus zostaje ukształtowany wewnątrz. Tak możecie utwierdzić siebie w zaufaniu waszych braci i możecie być dla nich pomocą oraz błogosławieństwem.</p>
<p>Gdy pod wpływem pokus szatana ludzie popadają w błędy, a ich słowa i zachowanie nie są podobne do Chrystusowych, mogą oni nie uświadamiać sobie swojego stanu, ponieważ grzech jest zwodniczy i przyczynia się do przytępienia duchowej percepcji. Lecz poprzez doświadczanie samych siebie, badanie Pisma i pokorną modlitwę, zostaną przy wsparciu Ducha Świętego uzdolnieni do tego, aby dostrzec swój błąd. Jeśli wtedy wyznają swoje grzechy i odwrócą się od nich, kusiciel nie będzie wydawał się im być aniołem światłości, ale zwodzicielem, oskarżycielem tych, których Bóg pragnie użyć dla Swojej chwały. Ci, którzy uznają napomnienie i karcenie, jako pochodzące od Boga i są w ten sposób uzdolnieni, aby zrozumieć oraz naprawić błędy, uczą się cennych lekcji, nawet ze swoich pomyłek. Ich pozorna porażka zostaje zamieniona w zwycięstwo. Trwają nie zdając się na własną siłę, ale na siłę Bożą. Posiadają gorliwość, zapał oraz uczucie, połączone z pokorą i określone przez nakazy Słowa Bożego. W ten sposób wydają pokojowe owoce sprawiedliwości. Pan może uczyć ich Swojej woli i poznają, czy ta nauka jest z Boga. Nie kroczą potykając się, ale bezpiecznie, drogą, na której świeci światło Nieba.</p>
<p>Wszystkim naszym pracownikom musi towarzyszyć duch łagodności i skruchy. Bóg żąda, aby ci, którzy posługują słowem oraz nauką służyli Mu całą siłą ciała i umysłu. Nasze poświęcenie się Bogu musi być całkowite, nasza miłość płomienna, a nasza wiara niezachwiana. Wówczas wysławianie się ust będzie świadczyć o ożywionej pojętności umysłu oraz dogłębnym działaniu Ducha Bożego na duszę.</p>
<p>Mężowie na najwyższych stanowiskach potrzebują uświadomić sobie, że są tak zależni od Boga, jak najskromniejsi z ich braci. Im większe jest ich światło i wyraźniejsza znajomość prawdy, tym większa jest ich odpowiedzialność. Jeśli są przyodziani w sprawiedliwość Chrystusa, będą mieli o sobie skromne mniemanie. W oddawaniu czci Bogu oraz w wyznawaniu grzechu będą, jako najpokorniejsze z Jego stworzeń, podczas gdy w tym samym czasie poprowadzą i ustanowią przykład we wszystkim, co jest czyste i szlachetne. Będą przez wielu pogardzani z powodu swojej pobożności, uniżoności i skrupulatności. Będą wyśmiewani i wygwizdywani przez tych, którzy wyznając pobożność nie są połączeni z Bogiem. Będą jednak poważani przez Niebo oraz przez ludzi, których serca nie zostały zatwardzone przez odrzucenie światła.</p>
<p>Bracia, widzę wasze niebezpieczeństwo i ponownie pytam: Czy wy, którzy błądzicie, czynicie jakiekolwiek starania, aby naprawić zło? Być może, że dusze będą potykały się, krocząc w ciemności, ponieważ wy nie prostowaliście ścieżek dla nóg swoich. Jeśli znajdujecie się na odpowiedzialnych stanowiskach, apeluję do was tym goręcej, dla dobra waszych dusz i tych, którzy spoglądają na was, jako przewodników, pokutujcie przed Bogiem za każdą popełnioną pomyłkę i wyznajcie wasz błąd.</p>
<p>Jeśli będziecie ulegać uporczywości serca i na skutek dumy oraz obłudy nie wyznacie waszych błędów, to pozostaniecie wystawieni &#8222;na pokusy szatana. Jeśli wtedy, gdy Pan objawia wasze błędy, nie pokutujecie, ani nie czynicie wyznania, Jego opatrzność sprowadzać będzie was wciąż na to [samo] miejsce. Zostaniecie pozostawieni, by popełniać błędy o podobnym charakterze, będziecie trwać w braku mądrości i nazywać grzech sprawiedliwością, a sprawiedliwość grzechem. Otoczy was mnóstwo zwiedzeń, które będą panować w tych ostatnich dniach i zamienicie przywódców, a nie będziecie wiedzieć, że to uczyniliście.</p>
<p>Pytam was, którzy posługujecie się świętymi rzeczami, pytam indywidualnych członków kościoła: Czy wyznaliście wasze grzechy? Jeśli nie, zacznijcie teraz, gdyż wasze dusze znajdują się w wielkim niebezpieczeństwie. Jeśli umrzecie z waszymi zatajonymi i niewyznanymi błędami, umrzecie w waszych grzechach. Mieszkania, które Jezus poszedł przygotować dla wszystkich, którzy Go miłują, będą zaludnione przez tych, którzy są wolni od grzechu. Lecz grzechy, które nie zostały wyznane, nigdy nie będą wybaczone; imię tego, który w ten sposób odrzuca łaskę Bożą, zostanie wymazane z księgi żywota. Bliski jest czas, kiedy każda tajna rzecz będzie przywiedziona na sąd, a wtedy czynionych będzie wiele wyznań, które zadziwią świat. Tajemnice wszystkich serc zostaną objawione. Wyznanie grzechu będzie najbardziej publiczne. Smutną tego częścią jest to, że czynione wówczas wyznanie będzie za późne, aby przyniosło korzyść czyniącemu zło, albo uratowało innych przed zwiedzeniem. Świadczyć będzie ono tylko o tym, że jego potępienie jest sprawiedliwe. Swoją dumą, próżnością i uporem nic nie zdobył, bowiem jego własne życie było zgorzkniałe; zniszczył własny charakter, tak, że nie był dostosowanym obywatelem nieba, a swoim przykładem doprowadził innych do ruiny.</p>
<p>Być może, że teraz przedstawiacie waszym przyjaciołom swoje postępowanie tak, aby uczynić z siebie dostatecznie dobry pokaz. Wobec kogoś, kto nie zna niewłaściwych cech waszego charakteru będzie to może dla was łatwą rzeczą, aby przedstawić pozornie słuszne usprawiedliwienie za waszą chwiejność i niechęć do wyznawania grzechów. Lecz jak ostanie się to usprawiedliwianie przed Tym, który sądzi sprawiedliwie? Czy przedstawicie taką argumentację, gdy będziecie przyprowadzeni przed trybunał Boży, kiedy skupione będzie na was oko Pańskie i przypatrywać się będą aniołowie nieba? To właśnie w ten sposób musi być zdany rachunek każdego człowieka. A zatem, czy ktokolwiek z was może zyskać będąc niewiernym wobec siebie, dając innym wyobrażenie, którego w żadnym wypadku nie moglibyście przedstawić Bogu?</p>
<p>Pan czyta każdą tajemnicę serca. On wie wszystko. Możecie teraz zamknąć księgę pamięci, aby uniknąć wyznawania waszych grzechów; lecz gdy zasiądzie sąd i zostaną otworzone księgi, nie będziecie mogli ich zamknąć. Zapisujący anioł zaświadczy o tym, co jest prawdą. Wszystko, co próbowaliście zataić i zapomnieć jest rejestrowane i zostanie przeczytane wam, gdy będzie już za późno, aby zło zostało naprawione. Wtedy będziecie przygnieceni rozpaczą. Och, jest to straszną rzeczą, że tak wielu bagatelizuje sobie wieczne korzyści, zamykając serca przed jakimkolwiek postępowaniem, które pociągnęłoby za sobą wyznanie!</p>
<p>Wy, którzy zbłądziliście i uczyniliście ścieżki dla swoich stóp krętymi tak, że inni, którzy doszukują się u was przykładu zboczyli z drogi, czy nie macie nic do wyznania? Wy, którzy zasialiście wątpliwości i niewiarę w sercach innych, czy nie macie nic do powiedzenia Bogu lub waszym braciom? Zrewidujcie wasze postępowanie całych lat, wy, którzy nie wytworzyliście nawyku wyznawania waszych grzechów. Rozważcie wasze słowa i postawę, wy, których wpływ przeciwdziałał poselstwu Ducha Bożego, wy, którzy pogardziliście zarówno poselstwem jak i wysłannikiem. Ujrzawszy owoc zrodzony z poselstwa, co macie do powiedzenia? Zważcie waszego ducha i wasze uczynki na wadze wiecznej sprawiedliwości, zakonie Bożym: &#8222;Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i bliźniego swego jak siebie samego.&#8221; Mat. 22:37-39. Jeżeli wasze grzechy nie zostaną unieważnione, będą w onym dniu świadczyły przeciwko wam, gdy każdy uczynek będzie przeglądany przez Boga. Wyznanie zaorałoby ugór serca; uwolniłoby was od dumy i samozadowolenia. Gdy lekceważycie to dzieło nie dziwcie się, że Duch Święty nie złagodził waszych serc i nie wprowadził was we wszelką prawdę. Bóg nie mógłby wam błogosławić bez zaaprobowania grzechu i utwierdzenia was w niewierze. Zwodziliście samych siebie i innych, a Duch Święty nigdy nie uczyni z Boga kłamcy Swoim dziełem albo świadectwem.</p>
<p>Precz z waszą wykrętną mową i kwestionowaniem! Nie mówcie z uśmiechem: &#8222;Nie jest oczekiwane, aby ktokolwiek zdołał być doskonały; &#8221; abyście nie twierdzili, że jesteście inspirowani. To jest godna politowania maska. Na co potrzebny jest Duch Święty, jeśli naucza was tylko tego, co wasze ograniczone rozumowanie i tak już uznaje? W Swojej opatrzności Bóg uzupełnił Pisane Słowo świadectwami przestrogi, aby doprowadzić was do prawd Swojego Słowa. Ulitował się nad niewiedzą człowieka, ulitował się nad dumną, buntowniczą duszą oraz przedstawił pomoc, aby odprowadzić was od niewiary do wiary, o ile chcecie być prowadzeni. Bóg za bardzo was miłuje, aby zważać na wasze uczucia. Udzielił wam przestróg i upomnień, aby was zbawić. Lecz wy lekko potraktowaliście sobie te przestrogi i usilne prośby i odmówiliście zważania na nie.</p>
<p>Czy będziecie szukali Pana podczas tego tygodnia modlitwy? Czy upokorzycie serca przed Bogiem, wyznacie wasze grzechy i znajdziecie miłosierdzie oraz przebaczenie? Błagam was; &#8222;Szukajcie Pana, póki może być znaleziony; wzywajcie Go, póki blisko jest. Niech opuści niepobożny drogę swoje, a człowiek i nieprawy myśli swoje i niech się nawróci do Pana, a zmiłuje się; i do Boga naszego, gdyż jest hojnym w odpuszczaniu.&#8221; Izaj. 55:6-7 BG. Spójrzcie w wierze na Baranka Bożego, który gładzi grzech świata.</p>
<p>Obecnie nie jest [jeszcze] za późno, aby błędy zostały naprawione. Chrystus zaprasza was, abyście przyszli i brali wodę żywota darmo. Niech nikt was nie zwodzi sofistyką, która usprawiedliwia grzech. Powiedzcie każdemu, kto lekceważy przestrogi i upomnienia Ducha Bożego, że wy nie ważycie się już dłużej tego czynić; że chociaż oczy waszego zrozumienia były zaciemnione i byliście wprowadzeni w błąd oraz doszliście do niewłaściwych postanowień, nie chcecie być już dłużej zwodzeni i oślepiani. Wyjdźcie z jaskini oraz stańcie z Bogiem na górze i zobaczcie, co Pan ma wam do powiedzenia. Miejcie bezwzględną wiarę w Boga i nie spolegajcie na własnym &#8222;ja”.</p>
<p>&#8222;Błogosławiony człowiek, któremu odpuszczono nieprawość, a którego zakryty jest grzech. Błogosławiony j człowiek, któremu nie poczyta Pan nieprawości, a w którego duchu nie masz zdrady. Przetoż grzech mój oznajmiłem Tobie, a nieprawości mojej nie kryłem. Rzekłem; Wyznani na się przestępstwa moje Panu, a Tyś odpuścił nieprawość grzechu mego.&#8221; Psalm 32:1-2,5 BG</p>
<p>&#8222;Ofiary Bogu przyjemne duch skruszony; sercem skruszonem i strapionem nie pogardzisz, o Boże!&#8221; Psalm 51:17 BG. &#8222;Bo tak mówi On najdostojniejszy i najwyższy, który mieszka w wieczności, a święte jest imię Jego: Ja, który mieszkam na wysokości na miejscu świętem, mieszkam i z tym, który jest skruszonego i uniżonego ducha, ożywiając ducha pokornych, ożywiając serce skruszonych.&#8221; Izaj. 57:15 BG. A wszystkim, którzy szukają Go w prawdziwej pokucie, Bóg daje zapewnienie: &#8222;Gładzę nieprawości twoje jako obłok, a grzechy twoje jako mgłę; nawróć się do Mnie, bom cię odkupił.&#8221; Izaj. 44:22 BG. Obietnice te są pełne pocieszenia, nadziei i pokoju.</p>
<p><i><b>&#8222;Review and Herald&#8221;, 16.12.1890</b></i></p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>https://czasdecyzji.pl/obowiazek-wyznawania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
	</channel>
</rss>
